reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Azorek :-) moja czasem też sie tak ufajda ;-) raz miała nawet włosy.... ale to tylko wtedy gdy rąbie na siedząco :-) poza tym ostatnio pora kupy przypada na poranne posiedzenie nocnikowe co sobie chwalę szczególnie teraz po zabiegu :-)

andariel :-) moja spała dziś 2 razy - raz 45 minut a potem godzinkę.... ale jak siedziałam w poczekalni do urologa to mnie skręcało...tak bezczynnie siedziec to ja juz nie umiem :-/ zeby jeszcze tam jakiego kompa z dostepem do netu postawili ;-) i pewnie nie byłoby kłopotu dorwac sie do tego kompa bo do urologa to głownie bardzo starsi panowie czekają :-) no i ja :-D :-)

efe :-) Gabi cudna z tymi kitkami ale nie wstawiaj wiecej takich fot!!!! ja tez chcialabym zeby Monia takie kitki miala....wloski są, gumeczki są ale Monia zrywa je z głowy i chce konsumować... czapeczki bez łańcuchów tez odpadają :-( buty, skarpety...co się da to zdejmuje :-/
 
reklama
Dziewczyny, mam pytanko. Pamiętacie prosiłam Alex o kupno 2 zabawek na e-bayu. Przed wyjazdem podałam jej swój adres, ale..nic nie doszło:( Napisałam jej dziś rano priva, ale nie odzywa się. Nie mówiła tutaj czasem, że wysłała do mnie przesyłkę?
 
Aga ;-) Alex sie ostatnio nie pokazywala...cos pisała że na miesiąc do Egipty leci ale czy to teraz...? nie wiem... a moze mi sie pomydliło???

a wiecie gdzie przed chwilka byl moj maz??? w sklepie - z reklamacją...kupil wczoraj mrozone pierogi... otwieram dziś paczkę a tam pierogi z kapusta i grzybami...dosłownie...bo... SPLŚNIAŁE!!!
 
Pisała, że 5.07 leci na miesiąc do Egiptu a potem do Polski dlatego chciała wysłac mi przesyłke w czasie naszego turnusu.. Cholera, mam nadzieję, że nie zaginęła po drodze..

No to macie miodzio pierożki...brrr
Przyjęli reklamację chociaż?
 
Pisała, że 5.07 leci na miesiąc do Egiptu a potem do Polski dlatego chciała wysłac mi przesyłke w czasie naszego turnusu.. Cholera, mam nadzieję, że nie zaginęła po drodze..

No to macie miodzio pierożki...brrr
Przyjęli reklamację chociaż?
szkoda ze zadnego telefonu od niej nie masz... moglabys sie dowiedziec czy w ogole zdazyła wysłać
Rubi no to miałas niespodzianke fujjj
 


A to zdjęcie na ochłodę:
Ale sliczne kucki...kiedy moja bedzie takie miala,pewnie za na drugi roczek...ehhhh
mialam cos jeszcze napisac ale przerwalam skrobanie posta bo Amelka sie obudzila i jak dalam jej picie to na moich oczach uwalila taka kupke ze az jej na lopatki wyszla!!:szok::szok: na biegu wsadzilam mala pod prysznic bo chusteczek to bym ze 2 paki zuzyla zeby ja domyc:baffled::szok: rany... wasze bable przez zabki tez takie mega kupki i mega rzadkie robia??:dry:
Azorek,tez miala luzniejsze na zeby,ale nie takie wielkie...kilka po troszku...hi,hi:-D:-D:-D

a wiecie gdzie przed chwilka byl moj maz??? w sklepie - z reklamacją...kupil wczoraj mrozone pierogi... otwieram dziś paczkę a tam pierogi z kapusta i grzybami...dosłownie...bo... SPLŚNIAŁE!!!
Hi,hi...no niezle pierozki...i co przyjeli reklamacje?


Witam wieczorkiem:-)
Wlasnie nazarlam sie jajek w majonezie...eh....i znow mi brzuchol wywali:baffled:
Rubi, ja dzis lepilam pierozki sama,ale z kasza i serem na slodko i slono,bo ja lubie slodkie,a maz slone:confused:....wiec moge ci troszke podrzucic:happy2: daj znac tylko czy slodkie czy slone:-D:-D:-D
A co do kupy,a raczej podcierania,to moja ostatnimi dniami pcha namietnie lapki do pipki:szok:,wasze tez tak robia? Musze uwazac,zeby w kopci nie uwalala jak zrobi :baffled:
Upal dzis straszny byl...ale jakos przezylismy,od 11 na dworze siedzielismy do wieczorka samego...troche na kocyku w cieniu,troche pod drzewkiem w wozku...a troszke na chustawce(dzis jej przyczepilam taka mala po Gosi) ale radoche panna miala:tak::-D:-D:-D
 
Reklamacja przyjęta :-) a ten sklep dziś ostatni dzien był czynny... w niedziele relkamowaliśmy blender bo...pamiętacie ze botwinkę w piatek Moni gotowałam.... no i luz...Monia zupę zjadla ze smakiem, umyłam końcówkę od blendera a w niedziele rano ugotowałam młodej ziemniaka z marchewką i chcialam zmiksować.... lekko się zdziwiłam czemu to takie ciemne a to się okazało że z końcówki od blendera wylatuje SMAR!!! w botwince nie było widać ale najpradopodobniej tym smarem nakarmiłam córke :-/

anett :-) dawaj pierozki - ja nie jestem wybredna biorę co dają :-) :-D

Pulcherina nie mogła zasnąć...nie zjadła kleiku :-( a tam lekarstwa były :-( no a poza tym pewnie się zaraz obudzi...
skleroze mam...zapomniałam ze mam dzwonic do pani chirurg zdac relację jak wygląda dziurka po zabiegu...zadzwonie jutro... chyba mi bateryjki siadają...to przez ten upał...

dobrounoc ;-)
 
reklama
Dobry wieczór :-)
A co do kupy,a raczej podcierania,to moja ostatnimi dniami pcha namietnie lapki do pipki:szok:,wasze tez tak robia? Musze uwazac,zeby w kopci nie uwalala jak zrobi
Anet, mój od jakiegoś czasu bawi się siusiakiem, i to z takim zapałem, że az mnie to niepokoi... Zawsze kiedy ma do niego dostęp: w kąpieli i podczas przewijania. Jak tylko poczuje że jest bez pieluchy, momentalnie łapie za siusiaczka. Jak zabieram mu łapki, jest krzyk. Ja nie wiem czy to normalne :confused:.
Poradźcie coś...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry