dominiczka87
Sierpniowa mama 2009
Witam,
wczoraj poszłam spac o 1
ale o dziwo się w miare wyspałam, a moja panna mnie zaskoczyła i jeszcze śpi

Miranda gratuluje tych 2 kg! teraz z każdym kg będzie coraz cieżej i dłużej będą schodzić, ale zazdroszcze bo ja utknęłam w 1 miejscu, choć przyznam, że przez ostatni tydzień popusciłam pasa.
no ale zamierzam powrócić na dietke:-)
Choc powiem Wam szcxzerze, że się podbudowałam troche jak oglądałam wczoraj to wesele bo panna młoda to tez nie był jakiś szkieletor, brzuszek miała jakby w ciąży była(a nie była ani nie była po ciąży), było jeszcze pare innych dziewczyn, które ciałka miały (niektóre nawet duużżżoooo) i bawiły się super niczym się nie przejmowały. Więc już się tak nie stresuje:-) nóg pod sukienką widać nie będzie, brzuch to sobie moge ścisnąć, tylko te ramiona muszę odchudzić i bedzie ok
wczoraj poszłam spac o 1
ale o dziwo się w miare wyspałam, a moja panna mnie zaskoczyła i jeszcze śpi

Miranda gratuluje tych 2 kg! teraz z każdym kg będzie coraz cieżej i dłużej będą schodzić, ale zazdroszcze bo ja utknęłam w 1 miejscu, choć przyznam, że przez ostatni tydzień popusciłam pasa.
no ale zamierzam powrócić na dietke:-)Choc powiem Wam szcxzerze, że się podbudowałam troche jak oglądałam wczoraj to wesele bo panna młoda to tez nie był jakiś szkieletor, brzuszek miała jakby w ciąży była(a nie była ani nie była po ciąży), było jeszcze pare innych dziewczyn, które ciałka miały (niektóre nawet duużżżoooo) i bawiły się super niczym się nie przejmowały. Więc już się tak nie stresuje:-) nóg pod sukienką widać nie będzie, brzuch to sobie moge ścisnąć, tylko te ramiona muszę odchudzić i bedzie ok


padnieta jest juz ale nie chce lezec w lozeczku to poczekam az padnie i ja odniose hihi
. Karmiłam go na lewym boczku, i zasnęłam, zamiast przejść od brzegu łóżka. No i... fik
. Mój mąż do dzisiaj mi wypomina... Ale nic się nie stało, skończyło sie na wielkim płaczu.