reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
smieszne bylo... ale troche sie wydygalam... siedziala i nagle lezy... myslalam ze zemdlala

i prosze trzymac kciuki... bo chyba pierwszy zabek wychodzi... czuc taka goreczke na miejscu prawej dolnej jedynki:)))))))))
 
reklama
Moja Gabi na spacerze spała 15 minut. A teraz odsypia w łóżeczku.

Dziś dzięki Bogu chłodniej to miałyśmy dłuuuugggiii spacer.


Andariel ty się nie stresuj. Zasnęłaś ze zmęczenia a nie z głupoty (jak ja!)
Zobaczysz jak szybko mała zapomni.
Ja się nauczyłam dziecku blat zakładać i 2 razy pasy sprawdzam! to może ty zaczniesz małą w łóżeczku usypiać?


anitek to mi przypomniałaś bo ja bym przegapiła,dziekujemy bardzo
i dla Gabi najlepszego z okazji 10 miesięcy

Ach faktycznie! Bosze 10 miechów już! WIELKI BUZIOL DLA ALI!
 
witam dziewczyny
nie pisalam dlugo chociaz podczytywalam co tam u Was i dzieciaczkow
jakies mega doly i doliny mnie zlapaly macierzynskie, chroniczne niewyspanie, odkurzanie i zmywanie podlogi kilka razy dziennie i Adas ktory jest coraz bardziej niegrzeczny mnie jakos dobily
no i z odstawiania piersi nici - jest jeszcze gorzej niz przed odstawianiem, nie dosc ze zasypia moj maluszek tylko przy piersi to nie da sie teraz odniesc do lozeczka no i najlepiej jak przez caly swoj sen ssie sobie cycuszka bo inaczej placz
porazka na calej lini
Basia- kciuki zacisniete coby pierwszy zabek wyszedl w miare bezbolesnie
buziaczki z okazji okraglych 10 miesiecy dla Alicji i Gabi
Andariel- Adasiowi sie jeszcze nie zdarzylo z lozka spasc ale to tylko kwestia czasu bo tez mi sie zdarza przysypac, najwazniejsze ze Ninka cala
 
Mewa, to cie pociesze ze u nas z karmieniem jest podobnie, są noce że nie daje rady odłozyc małej do łózeczka, bo ciągle ssie, a jak zaśnie i chce się chociaz obrucić na drugi bok i zdrzemnąć to już słysze jak kwiczy że jej zabrałam:shocked2:
W wiekszosci juz idzie spac wczesniej ok 21 ale jak sobie siedze na TV przy kolacji z mężastym to nie raz z 3 razy latam do niej i wyciagam z łóżeczka na karmienie bo się przebudza:baffled:
Chyba podobne charakterki tych brzdąców naszych...a w dzien tez istny diabeł- dobrze że się tak czesto smieje i uśmiecha do mnie to jakoś wyrabiam:-D
 
Przede wszystkim wszystkiego najlepszego dla szanownych Jubilatek - Olusi i Gabi:-)

Andariel, chyba każda mama musi przeżyć upadek swojej pociechy z tapczanu. Nie da się upilnować tych złotek choćby i oczy dookoła głowy mieć:) Dla pocieszenie powiem Ci, że moja Nata też zaliczyła takie lądowanie z łóżka (u teściowej!!!! cholera mała gorszego momentu wybrać nie mogła;-)) - a odwróciłam sie dosłownie na sekunde po pieluchę! - przeorała sobie grzbiet nosa i czółko. Przez dłuższy czas, aż odpadły strupki, mówiliśmy na nią...Star Treck..:zawstydzona/y::-)

Musze lecieć do chłopaków, potem opisze nasz dzień
 
Ostatnia edycja:
reklama
no to Mewa i malbertka dołącze do waszego grona bo moja tez cwaniara,owszem uśnie po 20 i pośpi do 2 lub 4 w zalezności od humoru waćpanny,a potem wisi koło mnie i juz nie moge jej przenieść,tyle,ze obruci sie i śpi w dzien tez by sporo wisiała,ale na szczęście kubeczkiem tez moge udobruchac,zasypia w ciągu dnia tylko przyb(.)ale odłoże i śpi dalej w łózeczku
a teraz ide na spacerek z moim śpikiem małym
wogóle u nas ostatnio porażka jedzeniowa,prawie praktycznie nic nieje:(juz czasami sie poddaje i po łyżeczce rezygnujemy bo sie broni i wykręca
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry