bry ;-)
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
dopiero wstałyśmy ;-) pierwsze otwarcie oka o 7:47 nastąpiło :-) a spałyśmy od 3:00 tylko ze....Monię miałam w łóżku...:-/
pierwszy raz... trochę połamana jestem, R omalo z łózka nie został wypchnięty ale się wyspałam i miałam nawet sny!!!
głoopie strasznie...np. ze przez powodz wypłyneły zwłoki ofiar katastrofy w Smolensku (przeciez oni pochowani w Polsce, kazdy gdzie indziej), ze się Jarosław zgubił ale odnalazł się w Opolu z wąsem i brodą...wyniki wyborów mi sie nie sniły ;-)
wczasowiczkom życzę udanego wypoczynku, mało stresu przy pakowaniu, opalenizny ładnej i grzecznego dziecka (tego mniejszego i tego...dorosłego czyt. faceta ;-))
pozostałym miłego weekendu ;-)
do potem - teraz ide montować jakąś kawkę :-)