• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
ja tez juz spadam na wyrko odpocząć,bo sie przy Ali deczko ugoniłam dzisiaj
i plecki mnie bola,Ala zaliczyła pierwsze zabawy w piasku i nawet nie pomyślała,żeby go wziąsć do buzi wiec sie deczko zdziwiłam
i pierwszy raz w stroju hasała na plaży
dobranoc,jutro tez nad wode sie wybieramy
 
reklama
Piwonia- no widzisz jaka Ala mądra? Adas pierwsze co zrobil po wsadzeniu do piaskownicy to piasek do buzi wepchnął

Andariel, Dominiczka- udanych wyjazdow wakacyjnych
zazdroszcze bo pojechalabym z checia na Mazury ale moj mowi ze maly stanowczo za maly

Malbertka- no to rzezczywisie Ala podobnie do Adasie funkcjonuje, i z cyckowaniem i rozrabianiem i nawet jedzeniem- ja co prawda obiadki wciskam nie przy bajce ale sama spiewam i robie miny, wtedy uda sie cos wcisnac
niech moc bedzie z nami mamami

Basia-ale masz mala akrobatke, super jest

a wogole to sie witam wieczornie :-)
 
Hej :-)

My niedawno wróciliśmy z grilla, dzieciaki już umyły się i zasnęły na miejscu imprezy tj u mojej babci. Więc tylko małe ciałka przetransportowaliśmy do domu i położyliśmy do łóżeczek:-) I mamy wolny wieczór:tak:
Impreza udała się w stu procentach, chociaż komary mnie na końcu strasznie pożarły - ale z jednej strony powinnam się cieszyć bo podobno to paskudstwo leci na feromony - a więc atakuje tych sexi;-);-):-D:-D:-D:-D przynajmniej komary doceniają moje wdzięki:-p:rofl2:
Mój Jasiek tyż przy bajkach najlepiej je. Albo w ostateczności jak strasznie wybrzydza to daje mu na blat małe zabawki Juli z kinder niespodzianki. Wtedy to mogę mu wepchać ile chce - ale to już ostateczność:sorry2::sorry2:
No to miłej nocki i kolorowych snów - dobranoc!!

Edit: hehe najpierw się pożegnałam a potem przez godzinę na forum siedziałam ;-) ale to przez to że mój mąż zasnął a ja stwierdziłam że go nie będę budzić bo jutro też do pracy idzie...i to na rano i na nockę więc ciężki dzień go czeka.
A teraz już naprawdę się pożegnam - do jutra ;-);-)
 
Ostatnia edycja:
Bry ;-) my na nogach od 6:00...wczorajsze spanie do prawie 8:00 to chyba byla tylko pomyłka ;-)

Monia teraz juz drzemie a ja lece sobie zrobić kawkę, łyknąć tabletkę i za poł godzinki śniadanko :-)
w międzyczasie pakowanko bo jadę do rodziców - na głosowanie i na poszukiwaniu paru rzeczy obiecanych potrzebującym ;-) no i muszę znów przyatakowac allegro - postanowiłam sprzedac "psie" sprzęty :-) typu trymery, szczotki, smycze, ringówki :-) moze komuś się to jeszcze przyda a mi jakiś grosz wpadnie ;-)

dobra..lece - Monia pewnie bedzie spała z godzinkę (tfu tfu...mam nadzieje ze nie krocej) więc muszę się sprężać :-)

miłego dnia życzę i trochę chłodku ;-) proszę o wymoczenie sie za nas w morzu/rzece/jeziorze ;-) bo my niestety nie możemy :-(

paaaaaaaaaaa i do wieczorka ;-)
 
Hej Kochane Sierpnióweczki:)

Czytam Was tak często jak mogę,czyli włąściwie codziennie,ale niestety nie mam kompletnie czasu na pisanie,za co Was bardzo przepraszam. Niestety takie czasy u nas nastały...dużo obowiązków mamy no i niestety na wszystko nie ma czasu...
U naszej trójeczki na szczęscie wszystko ok,wszyscy zdrowi,Natka raczkuje,klęka na kolanach,ale jeszcze nie staje. Jest cudowna!
Oki Kochane,przeczytam jeszcze co u was i musimy lecieć do siostry do szpitala...

Buźki
 
Urlopowiczkom udanych urlopów:)
Piwonia, spokojnego odpoczynku nad wodą i ochłody
Natt, zdrówka dla siostry, Pisz nam co u niej i powiedz, ze duuuużo osób o niej myśli:)

My już po głosowaniu, teraz będziemy się chronić w domu przed słońcem.
Spokojnej niedzieli:)
 
Hej dziewczyny!!Witam w upalną niedziele!!Kocham takie dni słonko świeci od razu człowiek się uśmiecha i ma ochotę żyć:-D
Moi panowie śpią ja się opalałam i zaraz znowu uciekam na słonko,potem jedziemy na głosowanie i lody dla ochłody:-p
Mamy basen dla małego przed domem i już dziś się kąpał chlapie na całego ale ma zabawe:tak:

Basiu to masz małą akrobatke!!
No i mały się obudził:baffled:
 
hi again :-)

głos oddany i teraz czekam na wyniki...ehhhh jakbym chciała żeby mój mąż miał tym razem racje...;-)

Monia szalała u dziadków :-) za rok to Jasiek jej chyba nie dogoni :-) jak ja posadziłam na zjeżdzalni to się sama kołysała żeby w koncu zjechać i forki są nieciekawe bo pozować baba nie chciała :-)

potem jazda na motorku... tu sama jeszcze nie dawala rady bo do kierownicy nie sięga ale jako pasażerka za Jasiem była zachwycona ;-) az wujek stwierdził ze jej ten motor na rózowo przemaluje ;-) :-)

to popisalam...juz marudzi choc spała 3 razy dzisiaj.... zmykam...do potem ;-)
 
reklama
witam!
my walczymy chyba z trzydniówką.. mam nadzieję że to "tylko" trzydniówka.. od wczoraj Zosia ma gorączę prawie 40 stopni :-( zbijam ją na jakieś 3h.. i znów cała rozpalona...:-( byłyśmy nawet na pogotowiu.. i trafiłyśmy na jakiegoś niewydarzonego kolesia.. który stwierdził że może to trzydniówka a może nie, może zapalenie ukł moczowego a może nie... :baffled: przepisał antybiotyk na układ moczowy ale powiedział żebym się do jutra wstrzymała.. wiadomo.. nie chce koleś brac odpowiedzialności z to.. bo wie że jutro do lekarza naszego pójdziemy.. a Zosinka się męczy.. dobrze że je ładnie i dużo pije..jutro się wszystko okaże..pewnie znów mnie czeka nieśpiąca noc..ale dam rade byleby Zosia była zdrowa..
oki idę się położyć puki Maluszkowa moja śpi
ps. przepraszam że się do niczego nie odniose.. ale nic nie pamiętam..jestem jakaś nieprzytomna i zdenerwowana na maxa :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry