• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
kciuki trzymam,my juz po spacerku,ala sobie słodko drzemie,a ja deczko ogarniam gdzie sie da
Rubi z facetami tak bywa,ale jak sie uparł to bym go wyslała z małym niech sie nasłucha
 
reklama
witam się i ja :-)
dzisiaj znowu cieplutko się zrobiło i jak Majka wstanie to idziemy na dwór (pewnie niedługo się obudzi, bo już śpi prawie 2h :szok:)
wczoraj byłam u ortodonty i za miesiąc będę mieć już zakładany aparat na zęby-przerażają mnie te sumy :no::szok: a jest może tutaj mamuśka z zadrutowanymi zębami???
lecę coś poczytać, póki mi się dziecko nie obudziło, bo nawet nie zaczęłam ;-)
miłego dzionka :-D
 
Ostatnia edycja:
melduję się po zajęciach. Miałyśmy rundkę przez miasto dookoła bo przenieśli zajęcia do innego ośrodka więc trzeba było sobie znaleźć w którym. Dobrze że to zadoopie to w półgodzinie się wyrobiłyśmy. Miałam okazję wypróbować czy Jagoda nasiusia mi do obcego nocniczka, i okazało się że nie ma sprawy, nocio zajęciowy może być.
Aguś dawaj znać jak tam nowa pani rehabilitantka, oby sie obyło bez sztuki ludowej tj. haftów.
A teraz może ogarnę co nieco w domu? A nie chce mi się jak cholera.
 
hej wrocilam:-D:-D

z dzidzia ok... mialam krwiaczek i teraz on powoli schodzi:-D:dry:
czyli jeszcze tak 14 dni meczarni:-D
a tak czuje sie dobrze.. standardowo anemia:dry:
biore duphaston... wszpitalu bralam luteine ale powiedzial ze sam duphaston wystarczy... mam sie oszczedzac... i zero sexu:-D:-D:-D:dry:
 
Ostatnia edycja:
My juz po spacerku,przyszlysmy do domku na obiadek,a Karolcia ma go w nosie:dry:...zjadla ze 3 lyzeczki i juz beeeeeeee:baffled::baffled::baffled:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
My już po 2 spacerkach i Tomuś dwa razy już sie kąpał w basenie-fotki będą potem bo przecież dziś kończy 11 miesięcy!!!!!!!!!!!!!!!:szok::szok::szok:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Dziewczyny, mózgu swego poszukuję.. Upał dziwnie na mnie coś działa. Ale spróbuje napisać kilka słów o dzisiejszym dniu.

Bylismy dziś u ewentualnej nowej rehabilitantki.
Baaaardzo pozytywne wrażenie:tak:. Decyzja więc właściwie już zapadła - zmieniamy rehabilitanta. Jeszcze ino sprawę muszę załatwić z naszym dotychczasowym, bo chciałabym zeby Franula chodził do niego na basen (zaczyna zajęcia jesienią). Spytałam panią rehabil o radę w kwestii turnusu. Powiedziała, że ZDECYDOWANIE jechać, bo..ciągle jest szansa, bo mózg b plastyczny jeszcze itd.. Obejrzała Franka i stwierdziła ze jest mniej więcej na etapie końca 5 miesiąca. Co ważne, powiedziała, że w tym, co krasnal wykonuje (czyli obrotach, ma reakcje obronne) nie ma patologii! Że ta wiotkość osiowa nie może być zbyt duża, bo ma otwarte łapki a przy dużej wiotkości dziecko zaciska piąstki.
Spytałam o nasza ewentualną współpracę. Powiedziałą, że na poczatek proponuje spotkania 4 x w tygodniu.
Dla nas ważne było, że szukała akceptacji Frania, nie robiła nic na siłę, próbowała przekonać malca do siebie..
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Malinka to najlepszego dla Tomeczka z okazji 11 miesięcy:)
Aga super,że Franiowi nowa pani rehabilitantka odpowiada:)i oby tak dalej

a my na spacerek znikamy zaraz
od dwóch dni mam straszną migrene,wcozraj az mnie zbierao tak źle sie czułam
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry