rubi
wakacyjna mama ;-)
Malinka ;-) nic nie przegapiłaś...
ręka mnie boli bo ja od urodzenia Moni noszę ją na lewej ręce... prawą przytrzymyję tylko plecki albo coś innego robię... no a cały ciężar na lewej ręce mam... i chyba coś naciągnęłam.... najgorzej jak gwałtowny ruch wykonuję... raz by mi Monia z łózka spadła bo wyciągnęłam rękę zeby ja złapać a jak mnie zabolało to cofnęłam ręke... dobrze ze Monie malz złapał...
no i wlaśnie mi Monia jęczy i muszę ja uśpić...na rekach :-/
ręka mnie boli bo ja od urodzenia Moni noszę ją na lewej ręce... prawą przytrzymyję tylko plecki albo coś innego robię... no a cały ciężar na lewej ręce mam... i chyba coś naciągnęłam.... najgorzej jak gwałtowny ruch wykonuję... raz by mi Monia z łózka spadła bo wyciągnęłam rękę zeby ja złapać a jak mnie zabolało to cofnęłam ręke... dobrze ze Monie malz złapał...
no i wlaśnie mi Monia jęczy i muszę ja uśpić...na rekach :-/
Już nie pamiętam takiej akcji. Ale tak jest jak się ogląda tv do późna.
Ide sprawdzić:-)