• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
u nas dzień bez spaceru to dzień stracony tzn wg mojej córki bo ja bym czasem chętnie poleniuchowała :-) ale nie ma zmiłuj jak jest tylko mżawka to pokrowiec przeciwdeszczowy na wózek ale mnie kaptur i śmigamy choć na pół godz bo inaczej mała terrorystka z podkóweczką na ustach cały czas na drzwi pokazuje ech... dba o kondycje mamusi :-D

Kasiu gratulacje dla Miłoszka!! pierwsze kroczki zaliczone :-)

Mewa powodzenia w przygotowaniach do roczku, my też mamy w niedziele - troche przed czasem ale tak najlepiej pasowało - ale ja tylko ciasta pieke i jestem na etapie testowania przepisów, wątek kulinarny przerobiłam od nowa :-D




 
reklama
echh Megaczka gdzie tam pierwsze kroczki jeszcze nam do tego daleko tak przy rogówce trzymajac sie boczkiem dreptał, ale coraz czesciej wstaje przy czymś takze ćwiczy dzielnie cwiczy. Marudny coś okropnie sie zrobił, całe dnie mruczy:sorry2:
Zebrałam własnie miche ogórów i ide szukac inspiracji na przepisach Anet chyba cos tam dawała, jakos mam ochote z nimi zaszaleć, bez podtekstów:dry:
Na starość ogłupiałam i własnie gotuje kalafior bo mam ochote na taki z bułka tarta:-)Jak nic bede zdychac ale co tam
 
Dziewczyny, czy któaś z Was ma jakiegoś zaprzyjaźnionego zaufanego pulmonologa?
Potrzebuję pilnej porady w sprawie Frania i potrzeba mi opinii osoby niezwiązanej z regionalnym towarzystwem.
Pomóżcie pliz...
 
witam wieczorkiem,sprzedałam starszą rebiate do dziadków z przyczyn od nas nie zaleznych,ale niech korzystają z kuzynką
u nas tez od rana leje
ali kolejne 2 ząbki sie wybiły i dzisiaj mój fafel cały dzień każe sie po domu oprowadzac za jedną rączke,wiec mamie kręgoslup siada i wczoraj dwa kroczki sama zrobiła i nowa moda chodzenie na kolankach

Aga chętnie bym pomogła,ale ja juz miałam dwie i każda ma inną opinie co do leczenia,wiec moze nie bede polecała
 
dopiero zaglądam:) małej przebiła się wreszcie górna jedyna, a druga lada chwila też będzie na zewnątrz - chyba mam odpowiedź dlaczego tak źle spała ostatnio;
my też dziś spacerowałyśmy i to długo, mimo deszczu niewielkiego; jakoś nam obu tlenu brakło po wczorajszym siedzeniu w domu;
i wenę straciłam:)
 
Ja sie melduje .Mała spi już od 19:50 ale za to w dzień spała tylko 30 min. i mimo wyrżnięcia sie dwójek nadal ciulowo sypia ,żeby gorzej nie napisać buuuuuuuuuuuuu...
Małżonek mnie gnębi musze iść pogadać .Papa
 
....... witam laski

Kaśka dziś pierwszy raz się uśmiałam po tych twoich ogórkach :]]]]]]

Dzień przefansolony miałam, bo małą tylko raz spała. Ja nie wiem skąd ten dzieciak tej energii bierze?
Iwonka moja to też tylko za rączkę chce a najfajniej na dworzu jej. Ech już się nie mogę doczekać pchacza to może odsapnę trochę jak go na dwór wezmę. Bo teraz mamy pożyczony i tylko latam i małej go przestawiam jak na ścianę wjedzie, więc wcale łatwiej nie jest. No zwłaszcza jak ma pole do popisu tylko w jednym pokoju:(

Aga ja z lekarzem nie pomogę bo Gabi nawet pediatry już nie ma. Ale zgadałam się z koleżanką i jej znajoma ma trojaczki i każde wcześniak z tymi samymi wadami jak Franio. Też walczą o lek i nawet akcje robili w tvp2. Normalnie jak czytam co ty masz i jak sobie pomyślę że oni tak mają razy 3 to mi się słabo robi.
 
reklama
Witam wieczorkiem....:-)
Kasia,gratki dla Miloszka za nowe postepy,zobaczysz ze bedziesz jeszcze narzekac ze biega a nie chodzi....moja jest wlasnie na takim etapie...ehhh...juz siniola ma niezlego na czole i nie wiem kiedy sie zagoi,bo ona ciagle glowa w cos walnie,jak wychamowac nie moze...hi,hi....:-D
A co do przetworow,to ja uwielbiam robic(juz chyba pisalam:-p),wiec moge wpasc do ciebie i pomoc:-D:-D:-D:-D...mi juz smutno ze sie u mnie ogorasy skonczyly,a wy dopiero robicie:-D
Chogata,zapodam zapodam z buraczkow tez salatke,ale nie dzis ,bo weny brak,a jeszcze buraczki nie na topie

Dzis w nocy Karolcia tez czadu dawala,ja sie ledwo polozylam,a ona koncert zaczela,co ja poloze to ona juz stoi i wyje,ledwo do swojego łózka doszlam a ona znow w bek....dalem mleka i myslalam ze zasnie,ale gdzie tam....zabki posmarowalam zelem i tez nic nie pomoglo....az syropek przeciw bolowy zapodalam i wreszcie zasnela,ok 2 w nocy:szok::szok::szok:...i nie wiem czy to na zeby,czy w nozkach krecilo na ten deszcz co leje juz od poludnia:baffled:...a propo krecenia w nozkach to moja Gosia na to cierpi....podobno u dzieci zadka przypadlosc,lekarka mowi ze ona jest meteorolozka,przepowiada kiedy bedzie deszcz:szok::szok::szok:...no i zawsze jak ja kreci to za dzien lub dwa leje:szok:
Aga,co do pulmunologa to tez nie pomoge,chociaz chyba moja pediatra ma taka specjalizacje zrobiona,ale na urlopie jest jeszcze tydzien.....
Cos jeszcze mialam naskrobac i wylecialo mi z glowy...ehhhh:crazy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry