jakubka
Tomek & Mateusz :)
wzywam Was do odpowiedzi
ech zaraz wszystkie powymieniam![]()
Maggie
:-) zatem i ja grzecznie przydreptałam
i witam się porannie ;-)dopiero dziś dałam radę przysiąść tu do Was, bo od piątku mi Tomka rozłozyło

i to tak z grubej rury od razu, bez jakiegokolwiek ostrzeżenia
że nawet nie miałam możliwości prewencyjnie zadziałać
jeszcze kaszle brzydko, przy czym aż popłakuje, ale gile niemal unieszkodliwone
temp. też w normie. A, oczywiście debiut antybiotykowy mamy za sobą
Widzę, że niektóre sierpniowe dzieciaczki też rozłożyło
Sempe, fajne, że rodzinna furę macie
Deli, zatem powodzenia w poszukiwaniu i auta i spacerówki
Dobra, lece, bo sie pora podania antybiotyku zbliża, i juz na samą myśl mam dosyć, bo Tomek nie chce i ryczy; z tego ryku jest cały zaglutowany, więc wyjeżdżam z fridą- więc znowu ryk
dobrze, że chociaż inhalacje lubi... acha, z jedzeniem to juz w ogóle porażka w czasie tej choroby!!!spadam zatem, bo czas goni, że hej! ciaooo ;-)
ale dziś jeszcze nigdzie nie wychodzimy, bo -14, mimo słońca, więc się boję ryzykować;
dziękuję dziewczyny za rady! :-) Jak widać co ludź
Dwie noce już mamy nie przespane i jakoś czuję że ta też będzie w plecy.