Andariel super te mebelki wybrałaś, na pewno sie sprawdzą. Mi białe nie pasują bo mam dwie komódki w kolorze buku które chce przeznaczyć do pokoju dzieci a z tej serii bukowych frontów nie moge znaleźć :/ Musze jeszcze poszperać ale ogólnie to Ikee uwielbiam
wiesz co, najlepiej do sklepu się przejedź, bo tu na stronie nie widzę nawet białych frontów, a przecież na własne oczy widziałam i własnymi rękoma macałam, więc na pewno są; więc myślę, że i bukowe są! nam się też ten buk bardzo podoba, ale jak chcę jakoś fronty wyrónić, to jednak biel sie nadaje bardziej (bo sobie myślę, że potem część dla juniora można okleić autkami (jakieś pojedyncze drzwiczki, nie całość), a małej motylkami i każde będzie miało coś "swojego";
a pomysł z regenerowaniem sie z Julcią bardzo dobry, ja jak nie śpię z Ninką za dnia to padam wieczorem; dbaj o siebie i fasolkę!
alex - to moze to wreszcie finisz poszkiwań, nie? i padniesz w wir przeprowadzki
dziewczyny nic nie pisąłam wcześniej, ale strasznie mi ciężko mimo tego krążka; nie wiem jak to wytłumaczyć nawet, odczucie jest takie jakbym była tuż przed terminem i lada chwila liczyla sie z jazdą do porodu; wczoraj beczałam cały wieczór, bo nie byłam w stanie obrać Nince warzyw na zupę, robiłam to przez kilka godzin na raty, tak mnie do dołu ciagnęło; nie wiem czy dobił mnie ten wypad do Ikei czy co, ale jak M. mnie zobaczył to kazał legnąć i się nie ruszać; dziś też głównie leżę, na szczęście obiady gotowe (M. dokończył wczoraj), więc dziś tylko odgrzewam; ale jestem podłamana trochę, bo jeśli junior sie nie podniesie, to kiepsko widze dalszą aktywność,a to jeszcze 2,5 m-ca do końca 38tyg., trochę dużo jak na taki obrót sprawy... nie wspominam już nawet jak mi źle, że słońce super na dworze,a ja nie czuję się na siłach by iść z Ninką na spacer; doopa jakaś... ciekawe co na to moja lek., wizytę mam 25.03., a usg 17.03.