reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Mika75 no było dosyć fajnie. Musiałam sobie w końcu odbić te walentynki z niezapowiedzianymi gośćmi i wyrwać się z domu.
Niestety jak mi się znowu zachce "ukulturwiać" to będziemy zmuszeni jechać do prawdziwego miasta, czyli Gdańska (ok.70km) bo tylko tam mają sale dla niepalących:wściekła/y: Kosmos poprostu:wściekła/y:

A ten ból głowy dzisiejszy to raczej pogoda. Mój już sobie łyknął tabletkę - skubaniec - a ja się muszę jeszcze pomęczyć. Moją mamę też dziś boli, bo dzwoniła niedawno zaprosić na niedzielny obiad (placek po węgiersku:-D), więc z lenistwa pojadę, choć pogoda za oknem paskudna.

cześć dziewczyny,
Obiadki? Ja jeszcze mam trochę czasu, mój M dopiero zjadł śniadanie, śpioch z niego. Ale chlebek w maszynce się urabia, za 2 godz. będzie pachniał w calym domu.
Współczuje Wam z tymi dolegliwościami, gdzieś wyczytałam ze olejek rozmarynowy jest dobry na bóle głowy, a ja na zaparcia jem winogrona i piję sok z śliwek suszonych. Co prawda zaparć zbyt nie mam, ale prewencyjnie czasem stosuję powyższe "leki"
Miranda, taka maszynka do pieczenia chleba bo świetna sprawa! Kupiliśmy mojej mamie i teraz piecze chlebki jak tylko ma okazję. W sumie wychodzi to samo co w sklepie. Kilogram specjalnej mąki kosztuje 5zł a wystarcza na 2 chleby. A ile ona ma przy tym satysfakcji?! :tak:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
witam:)
ja również spędziłam miły wieczór ze znajomymi ,ale dziś umieram bo mnie głowa boli:(-chyba przegięłam siedząc do 4 rano
zmykam do wyrka bo już nawet w kompa nie moge się lampić:)

papapa
 
Witam sie i ja,dopiero mam chwilke wolnego,jak zwykle w niedziele...
Rano sniadanko,potem kosciółek no i obiadek,a teraz chwilka wytchnienia...
U mnie dzis nawet sloneczko swieci,wiec moze pozniej do znajomych wpadniemy...
A co do waszych dolegliwosci-zaparc,to mnie na szczescie omijaja,w pierwszejm ciazy tez nie mialam,wiec mam nadzieje ze w tej tez nie bede miec,a glowa tez mi dzic cmi,chyba cisnienie niskie
 
mnie głowa na szczęście nie boli ale na podwórku wiało i przywiało tak że teraz śnieg sypie:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: z dotlenienia nici:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: więc lenia mam strasznego:-D:-D:-D
T zrobił na obiadek lasagne :-):-):-) a na deser mam ciacho z jabłkiem i galaretką oj waga ruszy w górę:tak::wściekła/y:
 
Miranda, taka maszynka do pieczenia chleba bo świetna sprawa! Kupiliśmy mojej mamie i teraz piecze chlebki jak tylko ma okazję. W sumie wychodzi to samo co w sklepie. Kilogram specjalnej mąki kosztuje 5zł a wystarcza na 2 chleby. A ile ona ma przy tym satysfakcji?! :tak:
ja też sama sobie chlebki piekne w wypiekaczu,którego pewno wcale bym sobie nie kupiła gdyby nie wygrana w Delmie
my juz wróciliśmy,bo ja bardzo źle sie czuje i zaraz sie kłade do wyrka
 
Uważam na siebie :-) i dziękuje za troskę.
Właśnie A mnie zostawił w domu, a sam pojechał po resztę rzeczy do starego mieszkania.

Mnie głowa dziś nie boli, ale zaparcia to mam dość :wściekła/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry