Efe1980
Sierpniowa mama Gabrysi
Mika75 no było dosyć fajnie. Musiałam sobie w końcu odbić te walentynki z niezapowiedzianymi gośćmi i wyrwać się z domu.
Niestety jak mi się znowu zachce "ukulturwiać" to będziemy zmuszeni jechać do prawdziwego miasta, czyli Gdańska (ok.70km) bo tylko tam mają sale dla niepalących
Kosmos poprostu
A ten ból głowy dzisiejszy to raczej pogoda. Mój już sobie łyknął tabletkę - skubaniec - a ja się muszę jeszcze pomęczyć. Moją mamę też dziś boli, bo dzwoniła niedawno zaprosić na niedzielny obiad (placek po węgiersku
), więc z lenistwa pojadę, choć pogoda za oknem paskudna.

Niestety jak mi się znowu zachce "ukulturwiać" to będziemy zmuszeni jechać do prawdziwego miasta, czyli Gdańska (ok.70km) bo tylko tam mają sale dla niepalących
Kosmos poprostu
A ten ból głowy dzisiejszy to raczej pogoda. Mój już sobie łyknął tabletkę - skubaniec - a ja się muszę jeszcze pomęczyć. Moją mamę też dziś boli, bo dzwoniła niedawno zaprosić na niedzielny obiad (placek po węgiersku
), więc z lenistwa pojadę, choć pogoda za oknem paskudna.Miranda, taka maszynka do pieczenia chleba bo świetna sprawa! Kupiliśmy mojej mamie i teraz piecze chlebki jak tylko ma okazję. W sumie wychodzi to samo co w sklepie. Kilogram specjalnej mąki kosztuje 5zł a wystarcza na 2 chleby. A ile ona ma przy tym satysfakcji?!cześć dziewczyny,
Obiadki? Ja jeszcze mam trochę czasu, mój M dopiero zjadł śniadanie, śpioch z niego. Ale chlebek w maszynce się urabia, za 2 godz. będzie pachniał w calym domu.
Współczuje Wam z tymi dolegliwościami, gdzieś wyczytałam ze olejek rozmarynowy jest dobry na bóle głowy, a ja na zaparcia jem winogrona i piję sok z śliwek suszonych. Co prawda zaparć zbyt nie mam, ale prewencyjnie czasem stosuję powyższe "leki"

Ostatnio edytowane przez moderatora:
