tygrysiatko
Zaangażowana w BB
W poprzedniej ciazy dostałam ksiazeczke zaraz na samym poczatku, nie mialam zadnych "nakazow" od lekarza i dla bezpieczenstwa nosilam ja wraz z kompletem badan i dokumentow ubezpieczeniowych caly czas przy sobie w torebce. Zalozylam sobie osobna saszetke wlasnie na to i nic sie nie niszczylo, ani nie gubilo.Ja nie wiem jak to jest, ale na chłopski rozum dobrze jest chyba nosić książeczke przy sobie, w razie jakiegoś (odpukać) wypadku czy jak się słabiej poczujesz, to masz wszystko zapisane i lekarze nie będa mieli wątpliwości. Dowiem sie przy najblizszej wizycie.
Może doświadczone mamusie nam tu coś pomogą?
Szczegolnie jak sie pracuje w ciazy, albo prowadzi sie aktywny tryb zycia, lepiej miec ja ze soba, zeby nie trzeba bylo w razie czego wracac sie po dokumenty do domu. Przynajmniej ja tak mysle i doradzam serdecznie

Zakupiłam imbir-zobaczymy czy pomoże
pow tylko ze mam sobie to wszystko w domu do teczki schowac bo jak sie cos z tym stanie to bd musiala placic


. Musimy się do niej wybrać w najbliższym czasie.