rozalka
Lutówkowo-sierpniowa mama
Oj,ale ciepło...
u mnie parę skurczy poprzedniej nocy(bolesnych nawet),juz miałam nadzieje,a potem do rana cisza i nadal w dwupaku.
Wuzelek czekamy na relacje z porodówy.
no to czekamy na kolejnego maluszka.
Dzis miałam KTG,dziecie grzecznie spało cały czas.
a w ogóle u mnie MEGA -apetyt,drętwienie nóg,nie moge spac,ciągle ryczę...koszmar.
u mnie parę skurczy poprzedniej nocy(bolesnych nawet),juz miałam nadzieje,a potem do rana cisza i nadal w dwupaku.
Wuzelek czekamy na relacje z porodówy.
no to czekamy na kolejnego maluszka.
Dzis miałam KTG,dziecie grzecznie spało cały czas.
a w ogóle u mnie MEGA -apetyt,drętwienie nóg,nie moge spac,ciągle ryczę...koszmar.



