reklama

Sierpień 2010

Witajcie brzuchatki. ciepla - ciag dalszy:-) wczoraj wieczorem czytalam Was, ale juz nie dalam rady odpisac. bylam tak zmeczona zakupami, gipsem i na koncu ponad 2 h wizyta u fryzjera. nogi spuchly od ilosci chodzenia:-( ale po nocce wrocily do normy :-) wlosy podciete, pofarbowane - to najwazniejsze, do gwiazdki i wizyty u mojego fryzjera w Pl, musza wytrzymac ;-);-)nie cierpie chodzic do kogos innego, zawsze mam jakies ale :-):-) no ale jesli chodzi o jakiekolwiek uslugi to wyznaje zasade - place i wymagam:tak::tak: dziwne sny mialam dzisiaj, glownym motywem w kazdym byla smierc :szok::szok: ale nie tak negatywnie. snilly mi sie osoby z rodziny, ktore nie zyja, kosciol, musze muske poprosic aby kupila znicze i na cmentarz poszla. ale mam takie wrazenie, ze one chcialy mi pokazac, ze sa przy mnie i ze wszystko bedzie w porzadku - chyba wiedza jak sie boje tego 27go :-(:-(:-( nie smiejcie sie,:zawstydzona/y: ale ja wierze w to, ze umarli kontaktuja sie z nami :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:, ze sa wsrod nas.
a dzisiaj dzien lenistwa, nic nie robie tylko leze :-)
Milusiu - kochana koniecznie daj znac jak nocka, martwimy sie tu:tak::tak:
Wuzelku - zazdroszcze powrotu do domku, koniecznie zdaj nam relacje:-)
Bogusiu86 - jak tam u Ciebie? jak sie czujesz? i koniecznie daj znac po wizacie i ktg:tak:
mallaiko - i jak dzisiaj? lepiej? gdybys jednak pojechala do szpitala, daj znac:tak::tak:
Bombusiu - trzymaj sie kochana dzisiaj:tak::tak: trzymamy kciuki i myslami jestesmy z Toba:-)
ethele - ciesze sie, ze wszystko dobrze po wizycie, chociaz wiem ze czekalas na nieco inne wiadomosci :-(, ale najwazniejsze ze wszystko w porzadku, wspolczuje tego masazu. :tak:
Pajkoo - znam bol swedzenia:wściekła/y::szok: wspolczuje kochana. ciekawe co Ci dadza. mi zawsze (ale przed ciaza) dawali wapno domiesniowo i cos jeszcze w kroplowce. czekamy na wiesci:tak: powodzenia
Bogusiu - no jeszcze jakies 40 km do mnie;-);-) (nie chce dokladnie pisac, bo to male miasto, gdzie wszyscy o wszystkich wszystko:tak::tak:- pseplasam :-()
Lea - oczywiscie kochana, ze pamietam, jak tylko cos to smsek, a do szpitala to dopiero w dniu cc ide, czyli 27go o 7 rano. 26go mam spotkanie z anestezjologiem i ginekologiem, beda mi opowiadac o przebiegu cc no i papiery musze podpisac :tak::-)
szczerze to wolalabym juz tam zostac, a nie do domku i na drugi dzien jechac. pewnie w ogole nie zasne. mam byc na czczo - jak to powiedziala polozna - nie pic, nie jesc i nie palic przed hehehe - nie palic.
Ty tez pisz w razie czego. mam zamiar kompa ze soba przemycic ;-);-)
ewelinko - zycze smacznego :-):-)

Kochane ja tez wizytuje w czwartek :-D:-D:-D

aaa zapomnialam napisac, wczoraj ten odcisk brzucha robila mi polozna w moim szpitalu, wiec wykorzystalam to oczywiscie na wypytanie sie jej o cc:tak: i z takich ciekawostek, w dzien cc bede miala caly czas kroplowke ze srodkiem przeciwbolowym, ktory sama, specjalnym przyciskiem, bede sobie mogla dozowac:-):-):-) ciesze sie, bo ja strasznie nie wytrzymala na bol jestem:no::no: ale uprzedzila mnie, ze ten dozownik ma stopera:-) wiec tak na maksa dozowac nie mozna:-) Milego dnia kochane :-):-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Pajkaa no wiesz Ty co nu nu :-p Za duża dawka słodkości - zrób sobie herbatki to może Ci przejdzie.

riba_1 no to sporo nas w czwartek wizytuje :-) widzę, że wszystkie też fryzjerów odwiedzają hi hi :-)
 
Riba ja wapno pije od tygodnia i nic nie pomaga:( moja mama mi mowila, ze jak ona dostała uczulenia na lek dostała masc, którą musiała sie spamorwac cała:szok: stopy to mam tak poranione od drapania, ze szok

Niunia popiłam mleczkiem i zjadłam pół plecionki słodkiej :rofl2:
 
Witajcie brzuchatki. ciepla - ciag dalszy:-) wczoraj wieczorem czytalam Was, ale juz nie dalam rady odpisac. bylam tak zmeczona zakupami, gipsem i na koncu ponad 2 h wizyta u fryzjera. nogi spuchly od ilosci chodzenia:-( ale po nocce wrocily do normy :-) wlosy podciete, pofarbowane - to najwazniejsze, do gwiazdki i wizyty u mojego fryzjera w Pl, musza wytrzymac ;-);-)nie cierpie chodzic do kogos innego, zawsze mam jakies ale :-):-) no ale jesli chodzi o jakiekolwiek uslugi to wyznaje zasade - place i wymagam:tak::tak: dziwne sny mialam dzisiaj, glownym motywem w kazdym byla smierc :szok::szok: ale nie tak negatywnie. snilly mi sie osoby z rodziny, ktore nie zyja, kosciol, musze muske poprosic aby kupila znicze i na cmentarz poszla. ale mam takie wrazenie, ze one chcialy mi pokazac, ze sa przy mnie i ze wszystko bedzie w porzadku - chyba wiedza jak sie boje tego 27go :-(:-(:-( nie smiejcie sie,:zawstydzona/y: ale ja wierze w to, ze umarli kontaktuja sie z nami :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:, ze sa wsrod nas.
a dzisiaj dzien lenistwa, nic nie robie tylko leze :-)
Milusiu - kochana koniecznie daj znac jak nocka, martwimy sie tu:tak::tak:
Wuzelku - zazdroszcze powrotu do domku, koniecznie zdaj nam relacje:-)
Bogusiu86 - jak tam u Ciebie? jak sie czujesz? i koniecznie daj znac po wizacie i ktg:tak:
mallaiko - i jak dzisiaj? lepiej? gdybys jednak pojechala do szpitala, daj znac:tak::tak:
Bombusiu - trzymaj sie kochana dzisiaj:tak::tak: trzymamy kciuki i myslami jestesmy z Toba:-)
ethele - ciesze sie, ze wszystko dobrze po wizycie, chociaz wiem ze czekalas na nieco inne wiadomosci :-(, ale najwazniejsze ze wszystko w porzadku, wspolczuje tego masazu. :tak:
Pajkoo - znam bol swedzenia:wściekła/y::szok: wspolczuje kochana. ciekawe co Ci dadza. mi zawsze (ale przed ciaza) dawali wapno domiesniowo i cos jeszcze w kroplowce. czekamy na wiesci:tak: powodzenia

Lea - oczywiscie kochana, ze pamietam, jak tylko cos to smsek, a do szpitala to dopiero w dniu cc ide, czyli 27go o 7 rano. 26go mam spotkanie z anestezjologiem i ginekologiem, beda mi opowiadac o przebiegu cc no i papiery musze podpisac :tak::-)
szczerze to wolalabym juz tam zostac, a nie do domku i na drugi dzien jechac. pewnie w ogole nie zasne. mam byc na czczo - jak to powiedziala polozna - nie pic, nie jesc i nie palic przed hehehe - nie palic.
Ty tez pisz w razie czego. mam zamiar kompa ze soba przemycic ;-);-)
ewelinko - zycze smacznego :-):-)

Kochane ja tez wizytuje w czwartek :-D:-D:-D

aaa zapomnialam napisac, wczoraj ten odcisk brzucha robila mi polozna w moim szpitalu, wiec wykorzystalam to oczywiscie na wypytanie sie jej o cc:tak: i z takich ciekawostek, w dzien cc bede miala caly czas kroplowke ze srodkiem przeciwbolowym, ktory sama, specjalnym przyciskiem, bede sobie mogla dozowac:-):-):-) ciesze sie, bo ja strasznie nie wytrzymala na bol jestem:no::no: ale uprzedzila mnie, ze ten dozownik ma stopera:-) wiec tak na maksa dozowac nie mozna:-) Milego dnia kochane :-):-)


u mnie dzis tak samo motywem snu byla smierc ale osob ktore zyja niewiem co to moze oznaczac ???


A CZY KTORAS Z WAS WIZYTUJE W SRODE ????????????????/ BO JA TAK
 
Ehtele słoneczko dziękuję za pamięć (smska) i w ogóle wszystkim za myślenie o mnie:*:*:*:*
tylko tak egoistycznie,
jeb..... (przepraszam), ale inaczej się tego nazwać nie da, skurcze mam nadal co 5 min, nie zmienia się czas, ale one same się wydłużają, są bardziej zatykające takie opasające nie wiem jak to nazwać, lekarz mi kazał jechać na porodówkę, ja czekam dotąd dopóki nie stwierdzę, że nie daję rady....na razie daję, przysnęłam nawet na chwilę o 8....., ale ja coś czuję, że to chyba to....:( i wcale mi do śmiechu nie jest..., dzisiaj na pewno pojadę na IP chociażby zbadać czy z dzidziem jest ok, bo mniej się rusza...
całuski będę dawała znać - na razie jestem w domu i na bieżąco zdam raport
 
Ostatnia edycja:
milusia o kurcze no to faktycznie chyba akcja się rozkręca. I maleństwo mniej się rusza, skurcze chyba się nam rozpakujesz kochana. Trzymamy kciuki, aby jak najmniej bolało. Czekamy na wszelakie informacje
 
Dziewczyny no zlitujcie sie paczki, eklerki co jeszcze!!! ale za to mam polska landrynkowa oranzade chociaz cos!!! o!!!:-D

oj to w czwartek trzeba byc na bierzaca jak tyle wizytujacych:-D !!!!! a ja w czwartek za to spotkam sie z polska fryzjerka w domu haha co by troszke kudly podciac , pofarbowalam sobie sama jak zawsze zreszta teraz tylko podciac.

Riba no to teraz tylko czekac na ten 27 i pamietaj nie pal hahahahahhahaha

Ciociu Kalinko a moze to cisza przed burza tzn porodem:tak: a jesli nie to 2 sierpien juz bliziutko!!!!;-)

Monika8112 :szok: te bole pomnozyc przez 10 o kurcze to ja dziekuje ja wysiadam:baffled: ja nie dam rady ja wyje juz teraz jak mam te bole @ bo nie idzie wytrzymac!!!
 
Milusiu, zmęczona pewnie jesteś tymi skurczami :( Przepowiadające odpadają...tak długo i tak czesto- eee niemożliwe. Wiktorek chce wyjść !:-) Będzie dobrze a tym czasem..odpoczywaj dopóki możesz. Trzymam za Ciebie moooooocno kciuki i z niecierpliwością czekam na dalsze wieści.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry