Anecia1111
Fanka BB :)
Hejka Brzuchatki! Jakaś taka cisza dzisiaj tutaj... tylko kilka kobietek siedzi na BB? No ale co tam, wyśpijcie się... bo wreszcie sierpień i jak zaczniemy się sypać (ja jeszcze conajmniej 2 tyg czekam
) to czasu na spanie zostanie jak na lekarstwo ;-) Moja nocka przespana, tylko 2 razy siusiu, plecy jak to plecy nadal bolą ale umiarkowanie, za to biodra to masakra tak jak od kilku dni już Wam marudzę... no ale prawie wszystkie tak macie wiec się pocieszam że sama nie jestem 
No i tak właściwie to dlaczego żadna nie szaleje na porodówce???????????????
Bombusia fajnie że teście tak trochę sypnęli kasiorką, no i Adiemu też się dostało więc niech chłopak szaleje, w końcu po to ma wakacje
Ola_ tak tak niech sobie lepiej nasze maluszki siedzą w brzuszkach tyle ile potrzebują
bo tak sobie myślę ze urodziłabym np teraz i maluszek miałby za niską wagę urodzeniową i niepotrzebnie bym się stresowała tym leżeniem w szpitalu do osiągnięcia odpowiedniej wagi... więc wolę żeby urósł i wtedy wyszedł
No i wtedy 3 dni i do domku :-)
monika8112 oooo no widzisz, jednak jakiś postęp... małżon wziął się ostro za robotę wiec gratuluję!!!! no i maluszek powoli może szykowac się do wyjścia jak remont prawie na końcowce
polianna hmmm z tym masażem brodawek to muszę zapamiętać, jak nie bede mogła urodzić to dam mężowi poszaleć, a co tam niech się cieszy ;-)
Bogusia86 normalnie podziwiam ze masz czas żeby tu posiedzieć, nadrobic, odpisać...
ja to chyba aż tak zorganizowana nie będę, mimo iż na codzień jestem ale chyba jednak nie aż tak bardzo jak Ty. Hmmm a Twoja mama z tymi odwiedzinami to przesadziła ... raczej to ty powinnaś decydować czy sobie kogoś życzysz czy też nie, a tym bardziej dalszą rodzinę z którą pewnie na codzień masz tyle kontaktu co kot napłakał... No ale dobrze moim zdaniem zrobiłaś mówiąc to co Ci na sercu leżało.
Aaaa i dobrze że napisalaś o tym staniku z fiszbinami .... ja nawet nie pomyślałam że mogłoby coś takiego mieć wpływ na zapalenie, ale rada sie przyda i na pewno nie bedę używala zwykłych stanikow po porodzie
No i chyba musze sobie dokupić jeszcze jeden stanik do karmienia, bo obecnie mam 2 ale to chyba za mało co?
Ciamajdko kurcze współczuję z tym bólem... mnie też niby bolalo ale chyba nie aż tak mocno jak Ciebie bo ja jakoś dałam radę bez płaczu... chociaż może bardziej na ból jestem wytrzymała... sama nie wiem
A dlaczego piszesz że suwaczek masz zawyżony? To ile Ci jeszcze zostało do właściwego terminu? To jest ten na 25.08? Jeśli tak to praktycznie tyle co mi bo ja mam 28/29.08... więc lepiej niech nasze maluszki jeszcze siedzą w brzucholach 
OK Kobietki, idę teraz coś zjeść bo od śniadania już 1,5 godz minęło i zaczyna mi burczeć w brzuchu. No i tabletkę musze łyknąć... ale jeszcze tydzień i odstawiamy i nie bedę musiala się pilnowac żeby co 1,5 godz brać bo to jednak trochę męczące
) to czasu na spanie zostanie jak na lekarstwo ;-) Moja nocka przespana, tylko 2 razy siusiu, plecy jak to plecy nadal bolą ale umiarkowanie, za to biodra to masakra tak jak od kilku dni już Wam marudzę... no ale prawie wszystkie tak macie wiec się pocieszam że sama nie jestem 
No i tak właściwie to dlaczego żadna nie szaleje na porodówce???????????????
Bombusia fajnie że teście tak trochę sypnęli kasiorką, no i Adiemu też się dostało więc niech chłopak szaleje, w końcu po to ma wakacje
Ola_ tak tak niech sobie lepiej nasze maluszki siedzą w brzuszkach tyle ile potrzebują
bo tak sobie myślę ze urodziłabym np teraz i maluszek miałby za niską wagę urodzeniową i niepotrzebnie bym się stresowała tym leżeniem w szpitalu do osiągnięcia odpowiedniej wagi... więc wolę żeby urósł i wtedy wyszedł
No i wtedy 3 dni i do domku :-)monika8112 oooo no widzisz, jednak jakiś postęp... małżon wziął się ostro za robotę wiec gratuluję!!!! no i maluszek powoli może szykowac się do wyjścia jak remont prawie na końcowce

polianna hmmm z tym masażem brodawek to muszę zapamiętać, jak nie bede mogła urodzić to dam mężowi poszaleć, a co tam niech się cieszy ;-)
Bogusia86 normalnie podziwiam ze masz czas żeby tu posiedzieć, nadrobic, odpisać...
ja to chyba aż tak zorganizowana nie będę, mimo iż na codzień jestem ale chyba jednak nie aż tak bardzo jak Ty. Hmmm a Twoja mama z tymi odwiedzinami to przesadziła ... raczej to ty powinnaś decydować czy sobie kogoś życzysz czy też nie, a tym bardziej dalszą rodzinę z którą pewnie na codzień masz tyle kontaktu co kot napłakał... No ale dobrze moim zdaniem zrobiłaś mówiąc to co Ci na sercu leżało.Aaaa i dobrze że napisalaś o tym staniku z fiszbinami .... ja nawet nie pomyślałam że mogłoby coś takiego mieć wpływ na zapalenie, ale rada sie przyda i na pewno nie bedę używala zwykłych stanikow po porodzie
No i chyba musze sobie dokupić jeszcze jeden stanik do karmienia, bo obecnie mam 2 ale to chyba za mało co?Ciamajdko kurcze współczuję z tym bólem... mnie też niby bolalo ale chyba nie aż tak mocno jak Ciebie bo ja jakoś dałam radę bez płaczu... chociaż może bardziej na ból jestem wytrzymała... sama nie wiem
A dlaczego piszesz że suwaczek masz zawyżony? To ile Ci jeszcze zostało do właściwego terminu? To jest ten na 25.08? Jeśli tak to praktycznie tyle co mi bo ja mam 28/29.08... więc lepiej niech nasze maluszki jeszcze siedzą w brzucholach 
OK Kobietki, idę teraz coś zjeść bo od śniadania już 1,5 godz minęło i zaczyna mi burczeć w brzuchu. No i tabletkę musze łyknąć... ale jeszcze tydzień i odstawiamy i nie bedę musiala się pilnowac żeby co 1,5 godz brać bo to jednak trochę męczące

Ostatnia edycja:

......cięzko będzie bez tego po porodzie, ale trzeba to rzucuć koniecznie
A jak kochana poradziłaś sobie z tymi piersiami i z tą temperaturą???? czy robiłaś jakies okłady na piersi??? napisz nam, bo wiesz może sie nam to przydac już niebawem.....ochhh juz doczytałam, dziękuję, wszystko powinnaś nam pisac na watku o pielęgnacji kochana, ale wiem, ze nie masz aż tyle czasu, buziaki dla WAs;-)
może wtedy złapie w najmniej oczekiwanym momencie
") Nie polecam nikomu... Ale szybko przeszło, bo po kilku godzinach, a czytałam że potrafi trwać nawet 3 dni...brrrr