reklama

Sierpień 2010

Dzien dobry!
Oj widze ze cus marudno od ranca dzisiaj.....sa gorki i doliny....ja rowniez zaliczam sie kondycyjnie do grona 80-tek. Wczesniej nikt nigdzie nadazyc za mna nie mogl a teraz to czlapie daleko w tyle nawet za tesciowa:zawstydzona/y:
Chcialam kurde pospac, bo sie fajnie ochlodzilo a tu dooopa jakies wstretne muszydlo lata i siada na czlowieku jakby malo innych miejsc bylo wrrrr:wściekła/y:

Bombusia - trzymam kciuki!!!Mam nadzieje ze lekarka okaze sie fajna. No i zdaj nam ladnie relacje bo zemrzemy z ciekawosci:-D

Mallaika - zlosliwosc ludzka nie zna granic - wspolczuje akcji z L4 - nie ma to jak uprzykrzyc zycie ciezarowce na koncowce.....co ci ludzie we lbach maja??

Polianno - jest wsrod nas sierpnioweczka ktora walczy z opryszczka, no i w jej przypadku to sn chyba odpada....(sorki nie pamietam kto to byl) Walcz jednak moze nie jest jeszcze za pozno zeby dziadostwo wytepic.

Witam lipcoweczki! Chodzcie, chodzcie....pomarudzimy sobie razem:tak:W kooopie zawsze razniej:-D

Nic mi sie nie chce dzisiaj.....nawet tego lozeczka poubierac zeby zobaczyc i fotke strzelic:szok::baffled:
 
reklama
navijko - ale SN jest niewskazany przy opryszczce narządów płciowych :) a ja mam zwykłe zimno na ustach. O ile oczywiście wyjdzie, bo walczę jak mogę. :)

Przejrzałam listy rozpakowanych lipcówek,czerwcówek... tam od 1 dnia miesiąca wysyp dzieci :) Codziennie kilka porodów a u nas? Wstyd normalnie :P
 
Hej!

Widzę, że sporo nowych mamuś się zgłosiło ostatnimi dniami, to może i mi też uda się prześlizgnąć bez bicia... ;-)
Wybaczcie- podczytuję Was już od dawna, ale jakoś nic nie pisałam do tej pory...
Ogólnie z całą ciążą miałam trochę "pod górkę"- najpierw plamienia, potem skurcze od 16 tygodnia, do tego cukrzyca ciężarnych, a ostatnio jeszcze nowy nabytek- niedoczynność tarczycy się mi przypałętała... :baffled: Coś bym jeszcze znalazła, ale ogólnie to nie lubię się rozczulać nad sobą... ;-)
Mój termin na suwaczku to z OM, wg usg mam wcześniej i w związku z tym też będę marudzić, że nie rodzę jeszcze :P

Pozdrawiam cieplutko Wszystkie Mamusie!
 
Ok Polianno - nie wiedzialam nie znam sie:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:

Nimue - witaj w gronie marudzacych!

Pusto tu dzisiaj:szok:

Dla podtrzymania konwersacji pytanko:-):

Co zamierzacie wlozyc do torby do szpitala do schrupania po porodzie???
Musi byc cos lekkiego, co jednoczesnie zabije troche glod, no i oczywiscie nie spowoduje cyrkow z brzuszkiem naszego nowonarodzonego....
Hehehe bulka z maslem i kielbasa mysliwska:-D (to raczej odpada ale chetnie bym wciela bo tu nie ma oczywiscie mysliwskiej...)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
navijka ja pamiętam że to Alaa walczyła z opryszczką narządów rodnych i szczęśliwie urodziła SN chyba... także spoko.. polianno opryszczka wargowa nic nie robi, tylko jak pajeczka napisała ostrożnie żeby się na n.rodne nie przeniosła (normalna higiena wystarczy, czyste ręce i te sprawy)... do wysuszania polecam Sonol, a z maści Hascovir - nie wiem tylko co farmaceutka powie o stosowaniu w ciąży.. Równie dobrze wysuszyć możesz sudocremem, lub pastą do zębów albo maścią cynkową z apteki...
 
Witajcie mamusie :-)

Widzę że "cisza" żadna nie urodziła :-D a tu sierpień mamy :tak::-)

Miłego dnia :-)

polianno ja na opryszczkę wargową polecam ERAZABAN mi pomagał, i można go stosować w ciąży. Minusy to cena i ilość, jest bardzo maleńki.
 
Hejka widzę że koleżanki z lipca też się już do Was przepisują to może i ja zacznę tu częściej zaglądać :)

Niestety moja dzidzia też nie chciała w lipcu wyjść :( I w przeciwieństwie do Olyv i Missleny ja nie mam żadnych objawów zbliżającego się porodu :(
 
Witajcie lipcówki !:) Ja na początku byłam u Was ale przeniosłam się na sierpien (I dobrze). Cóż...psikusa robią te nasze dzieciątka.

brejko
- dla pocieszenia napiszę,że przed porodem nie miałam żadnych objawów (poza tym,że 2 dni wcześniej mała mi usiadła tak na pęcherz że pojechałam do szpitala myślac że mi się wody sączą). Skurcz przyszedł nagle wieczorem i tyle... rozkręciło się do końca.

Panienko
- właśnie mam erazaban :) Oby powstrzymać to cholerstwo w zarodku. Naprawdę chciałabym jutro urodzić ;) ale bez dodatkowych zmartwień.
 
Ostatnia edycja:
Hej!

Widzę, że sporo nowych mamuś się zgłosiło ostatnimi dniami, to może i mi też uda się prześlizgnąć bez bicia... ;-)
Wybaczcie- podczytuję Was już od dawna, ale jakoś nic nie pisałam do tej pory...
Ogólnie z całą ciążą miałam trochę "pod górkę"- najpierw plamienia, potem skurcze od 16 tygodnia, do tego cukrzyca ciężarnych, a ostatnio jeszcze nowy nabytek- niedoczynność tarczycy się mi przypałętała... :baffled: Coś bym jeszcze znalazła, ale ogólnie to nie lubię się rozczulać nad sobą... ;-)
Mój termin na suwaczku to z OM, wg usg mam wcześniej i w związku z tym też będę marudzić, że nie rodzę jeszcze :P

Pozdrawiam cieplutko Wszystkie Mamusie!

witaj:)

Hejka widzę że koleżanki z lipca też się już do Was przepisują to może i ja zacznę tu częściej zaglądać :)

Niestety moja dzidzia też nie chciała w lipcu wyjść :( I w przeciwieństwie do Olyv i Missleny ja nie mam żadnych objawów zbliżającego się porodu :(

witaj a na kiedy miaas termin??

zajadam sie arbuzem a w garnku gotuje sie bob:P

ja ani dzisiaj ani jutro nie moge rodzic Bo w Dabrowie i Katowicach jest tour de pologne i drogi sa poblokowane wiec nie bede ryzykowala:)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Hej dziewczynki,
Polianka smsowo (dzięki kochanie za troskę) nakłoniła mnie, że warto się zameldować, później wam poodpisuje, na razie tyle co u mnie:
1. Cała niedziela była w porządku, może oprócz tego, że mam wrażenie jakby mi ktoś nogi na siłę rozszerzał bo tak mnie boli krocze i pachwiny
2. W ciągu dnia tylko spinania macicy, a w nad ranem myślałam, że rodzę tak co ok. pół godziny (już nawet nie patrzę dokładnie na zegarek) ból jak na @ z plecami do tego mało nie zwymiotowałam, ale oczywiście jak mnie przeczyściło kilka razy to się unormowało i zasnęłam nad ranem.
3. Maluszek jest bardziej aktywny, strasznie się kręci tak dziwnie, jakby trzepotał się w środku, ma tak kilkanaście razy na dobę

No i cóż- nadal czekam, być może jutro w urodziny Darka....później was kochane ponadrabiam...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry