weroneczka
Fanka BB :)
Nudno i gorąco u mnie! Barszczyk zjadłam i znów głodna jestem. Na wczesną kolację będzie pizza, bo nic mi się nie chce! Mały w bebechu tak tańcuje że mam dość. Oj tylko bym narzekała!
Do wieczorka!
Do wieczorka!
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.





i nie bedziesz musiala dokarmiac malego. Jak znajdziesz chwile to oczywiscie wszystkie czekamy na opowiesc z porodowki
A ja szczegolnie na relacje o znieczuleniu, bo zastanawiam sie czy nie brac. Ciesze sie ze u Was wszystko w porzadku!
Jutro wycisnij z gina ile sie da - zapisz sobie na kartce zeby o niczym nie zapomniec, bo czasami jedna krzywa odpowiedz doktorka i cala rozmowe bierze w leb
Tak mi sie od rana wydawalo ze jakis dziwny jest...Wydaje mi sie mniejszy (jak patrze z gory), lepiej mi sie dycha, z przodu w lustrze tez widze ze juz nie taka pilka tylko owal do dolu rozciagniety, i u gory mam jakies luzy na skorze ze moge sie spokojnie uszczypnac, a wczesniej wszystko napiete
potem mówi "ale mi zrobił niespodziankę na urodziny, jednak chce żebym był przy porodzie" i taki chodzi dumny po domu jak paw i wydoił całego Heinekena z radości

i tylko sie ciągle zastanawia ile Alanek waży, bo wiecie pewnie by chciał Pudziana

śmieszny jest ten mój M czasami mimo, że dziś skończył................36 lat
!!!!
HEJ!!!!!!!
Bombusiu gratuluje fikolka no i terminu sciagniecia szwa-juz tak blisko .Uprzejmie donoszę, ze mój synek ZROBIŁ FIKOŁKA!!!!!!!jejkus jak sie cieszę, huuuura!!!!
No wiec nowa dr baaardzo miła, zbadała mnie na samolocie i mówi "dzidziuś jest ułozony główkowo, ale dam pani na szybkie USG niech jeszcze potwierdzą", więc pobiegłam na USG i potwierdziło sie, ze nogi sa w górze, a główka w cipulce.
Dostałam skierowanie do szpitala na zdjęcie szewka i wybieram sie tam w środę rano, to w piątek powinni mnie puścić tzn. mam taką nadzieję, bo w sobote Adi jedzie na obóz i chciałam go odprowadzić.
Badania moczu, krwi i toxo wszystko dobrze, zadnych bakterii itd.
Jejkus dziewczynki jak sie cieszę, to mały urwisek tyle mnie trzymał w niepewności, a takto juz zadzwoniłam do M, zeby sie szykował na porodówkę,a on mówi "jak to już?????", a ja sie śmieję "nie no jak przyjdzie pora"
Zaraz Was poczytam tylko musze coś zjeść i PIć bom spragniona! I prysznic kleję sie okrutnie((
Aaaaaa zapis KTG w porzo tętno miodzio, skurczy NI MA......jeszcze niestety.
