Ja tylko na chwilkę i zmykam spać
Bombusiu - gratuluję fikołka, super niespodziankę Ci synek zrobił
, najlepszego dla M :-)
Ehtele - trzymam kciuki żeby to już było to
czekamy na wieści
Luizka - przykra sprawa z tymi rybkami, no ale fajnie że będzie dodatkowa kaska w domowym budżecie
różyczko - przykro że wizyta nie udana, ale może lepiej że posprawdzają jutro wszystko w szpitalu, będzie dobrze
fiuufiuu - no to nieźle musiałaś dać Jasiowi popalić
MiriannaK - witaj
jenny83 - witaj w domku i ucałuj Miłoszka, my na naszego jeszcze czekamy bo mu chyba dobrze w brzuszku
Izunia23 - współczuję tych zastrzyków ale dasz radę, a lekarza masz rację- przyciśnij i wyciśnij z niego wszystkie informacje, ja sobie notowałam ważniejsze pytania żeby w stresie nie wyleciały z głowy;-)
navijka - ooo opadł brzuszek? czyżby coś się szykowało?;-)
Ja dziś cały dzień męczę się z masakrycznym bólem krzyża ale tylko jak chodzę, więc to nic z tych skurczowych rzeczy. Generalnie jest ciężko... myślałam że rozchodzę od rana ale
Może jutro będzie lepiej.
Spokojnej nocki dziewczynki a tym które chcą rodzić szybkiej akcji :-)
Bombusiu - gratuluję fikołka, super niespodziankę Ci synek zrobił
, najlepszego dla M :-)Ehtele - trzymam kciuki żeby to już było to
czekamy na wieściLuizka - przykra sprawa z tymi rybkami, no ale fajnie że będzie dodatkowa kaska w domowym budżecie

różyczko - przykro że wizyta nie udana, ale może lepiej że posprawdzają jutro wszystko w szpitalu, będzie dobrze
fiuufiuu - no to nieźle musiałaś dać Jasiowi popalić

MiriannaK - witaj
jenny83 - witaj w domku i ucałuj Miłoszka, my na naszego jeszcze czekamy bo mu chyba dobrze w brzuszku

Izunia23 - współczuję tych zastrzyków ale dasz radę, a lekarza masz rację- przyciśnij i wyciśnij z niego wszystkie informacje, ja sobie notowałam ważniejsze pytania żeby w stresie nie wyleciały z głowy;-)
navijka - ooo opadł brzuszek? czyżby coś się szykowało?;-)
Ja dziś cały dzień męczę się z masakrycznym bólem krzyża ale tylko jak chodzę, więc to nic z tych skurczowych rzeczy. Generalnie jest ciężko... myślałam że rozchodzę od rana ale
Może jutro będzie lepiej.Spokojnej nocki dziewczynki a tym które chcą rodzić szybkiej akcji :-)
które wczoraj małymi kroczkami skończyliśmy.