;-) Co do snów,hihi. Ja dzisiaj mialam jakiś porno sen więc lepiej się nie wypowiadam
martitka z ubraniami mam ten sam problem. Wczoraj wyciągnełam te,w które się zmieszczę wiosną i wyszło,że hmm..ciężko będzie

Przed wszystkim musze zakupić jakieś buty- np. baleriny + sportowe. Chcialabym reeboki ale nie wiem czy znowu zdobędę się na wydanie 200-300zł na buty. Fakt, całą zimę przechodziłam w ocieplanych reebokach i dawno nie czulam takiego komfortu.
Może warto jednak zainwestować raz a konkretnie? Hmm.. Jesienią kupilam sobie chińskie materiałowe kozaczki (w ccc) , kosztowały chyba z 90zł i chodziłam w nich dosłownie 3 dni po czym dopadł mnie potworny ból w stopie. Okazało się,że mam ostre zapalenie stawu. Nic ni pomagało, żadne maści. Kulałam, nie mogłam stopy zgiąć i wtedy kupiłam właśnie reeboki. Wszystko przeszło w ciągu dnia. Cudowne ozdrowienie normalnie.
Poza butami muszę zainwestować w spodnie jeansowe. Myślalam,że dam radę w materiałowych ale jednak brakuje mi zwykłych,klasycznych jeansów które mogę założyć do kilku bluzek,które odłożyłam na wiosnę/lato.
Od wczoraj boli mnie głowa. :-( Wczoraj cały wieczor przeleżałam z kompresem na czole, do tego apap,ale dopiero sen pomógł. Na krótko, teraz znow zaczyna.