reklama

Sierpień 2012

reklama
Milionka tak właśnie myślę na co miała Laura fazę w tym wieku, to ogólnie lubiła chodzić, zabawkami co wtedy dostała bawi się dopiero teraz,a dresik zawsze w modzie :tak:

edit: trampolina super, hehe chyba laurze kupię, bo skacze mi po wszystkim :-)
 
Miemie jesteś następna której dziecko przesypia w nocy tak długie okresy. Od 20 do 3:30? Dobrze zrozumiałam? Twoja Lilcia jest tylko o około tydzień starsza. Ja nie wiem czemu Staś się tak często domaga w nocy jedzenia. Może mój pokarm jest jakoś mało kaloryczny, już sama nie wiem. Dzisiaj przyjaciółka mi też powiedziała, że jej synek odkąd skończył miesiąc to spał już minimum 5h w nocy. U mnie nadal 2,5h wychodzi. I nie chce być inaczej. Mimo że w dzień jest grzeczny i trafiło mi się spokojne dziecko, to te noce mnie już trochę dołują. Wiem, nie można mieć wszystkiego :-) pewnie przesadzam. Ale jakoś mnie to martwi, że tak zostanie na długie miesiące.
 
”irisson” pisze:
co wy tak dziwnie te macierzyńskie policzyłyście ja mam tak jak K8, 3.01 powinnam wrócić po standardowych 20tyg., ale biorę dodatkowe 4tyg. plus mam ponad 35 dni urlopu płatnego i jeszcze 2 dni opieki nad dzieckiem mi wychodzi ok. 1.04
Ja (niestety) dobrze policzyłam :tak:. Mój macierzyński rozpoczął się miesiąc wcześniej :dry:… Podstawowy macierzyński kończy mi się już 20 listopada :szok:, dodatkowy 18 grudnia, zaległy urlop 24 dni kończy się 24 stycznia w czwartek. Więc pewnie wezmę sobie jeden dzień urlopu bieżącego na piątek i od 28 stycznia do pracy rodacy :-(. Zarabiać na utrzymanie banku :-(.

”milionka” pisze:
to ja dobrze liczę że mi macierzynski wychodzi do 9.01 a z przedłużeniem do 23.01 ?? bo ja z matematyki noga
Jeśli podstawowy macierzyński kończy Ci się 9 stycznia, to dodatkowy kończy się 6 lutego (4 tygodnie).

weronkazzz, po przeczytaniu Twojego opisu zazdroszczę Ci teściowej :tak:. Baaardzo. Skarb Ci się trafił :tak:. Męża się wybiera, szkoda że teściowych też się nie da wybrać :-D.

MieMie, oooo super teoria :-D. Może faktycznie jak się teraz wykrzyczy to potem będzie więcej luzu. I będzie się grzecznie sobą zajmował, ale nie broił :-). I co jakiś czas przyjdzie do mamy się poprzytulać :-):-):-).
Urlop wychowawczy jest niestety bezpłatny. Jeśli spełni się kryteria dochodowe (to znaczy bardzo niski dochód na głowę w rodzinie – nie pamiętam dokładnie, ale teraz około 500zł) to dostanie się dodatek do zasiłku rodzinnego. I taki zasiłek na jedno zdrowe dziecko pozostające pod opieką można dostawać maksymalnie przez 24 miesiące. Przy bliźniakach to 36 miesięcy. Taki zasiłek to gdzieś około 400zł.

milionka, ten wózek piknikowy z Wadera jest super :tak:. I jakość też bardzo dobra, plastik solidny, nie ma żadnych ostrych krawędzi na tych plastikowych naczynkach. Ja go kupiłam mojej bratanicy w kwietniu na 2 urodziny. Oszalała na jego punkcie :-). Do dzisiaj jedna z jej ulubionych zabawek, dziadkom non stop przyjęcia z herbatką robi :-).

”Mart81” pisze:
Miemie jesteś następna której dziecko przesypia w nocy tak długie okresy. Od 20 do 3:30? Dobrze zrozumiałam? Twoja Lilcia jest tylko o około tydzień starsza. Ja nie wiem czemu Staś się tak często domaga w nocy jedzenia. Może mój pokarm jest jakoś mało kaloryczny, już sama nie wiem. Dzisiaj przyjaciółka mi też powiedziała, że jej synek odkąd skończył miesiąc to spał już minimum 5h w nocy. U mnie nadal 2,5h wychodzi.
Mart, mój Tymek ma 3 miesiące, a takie długie nocne spanie (od ok. 20:00 do 3:00-4:00) ma dopiero od niecałych 4 tygodni, więc jak już miał skończone 2 miesiące. Może Staś też za 3 tygodnie Cię zaskoczy pewnej nocy :-D. Widać każde dziecko inaczej się zmienia :-).


Ten mój mały potworek zasnął na mnie dzisiaj o 16:20, spał do 17:40 jak M przyszedł z pracy i w końcu ruszyłam się obiad zrobić. Oczywiście było mu za mało i usnął mi znowu przed 19:00 i to takim snem, że go dobudzić nie można było!! Czyli takim jego nocnym snem. A tu jeszcze kąpanie przed nami było, bo wczoraj mu darowaliśmy już :-p. Nie szło Bąbla dobudzić, nawet telepany na rękach nie raczył się obudzić... W końcu otworzył oczęta , szybka kąpiel, potem ryk na przewijaku, mleczko i śpi znowu. Co za Dzieć...:rolleyes: I już dostaję rozstroju żołądka na myśl, że od rana będzie to samo znowu... Poskarżę się chyba lekarce jutro :-p. Gorzej będzie jak się okaże, że to marudzenie ma jakiś związek z tymi wodnistymi kupami... :baffled:
 
reklama
Mart, pocieszę Cię, że u nas dnie są właśnie takie nieprzespane. Dziś Lila zrobiła wyjątek i sporo pospała, ale ogólnie to jest niespokojna, na chwilę oczka zamknie i się budzi i marudzi i jej coś nie pasuje... Noce są naprawdę nienajgorzej przespane, ale nie ma w tym stuprocentowej regularności. Czasem przebudza się pomiędzy standardowymi drzemkami. Czasem usypia później, bo ma z tym problem. Dziś np. usnęła dopiero ok. 21. Wczoraj jeszcze musiałam ją ok. 24 dokarmić. Ale zazwyczaj jednak śpi dłużej. Czasem bym chciała, by i w ciągu dnia dała mi więcej porobić. Ale, jak napisałaś, nie można mieć wszystkiego, a i tak trzeba się cieszyć z tych godzin w nocy, czy (jak u Ciebie) w ciągu dnia, gdy dzieci śpią :)

Właśnie to mi uświadomiło, że czas spać, bo mała już śpi, a ja chciałabym łyknąć trochę snu :)

Dobranoc :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry