• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpień 2012

LeRemi ja uważam podobnie. Bunt czy nie bunt, jak zwał tak zwał. Młoda wygadana jest, pełnymi zdaniami już od dawna leci więc i swój punkt widzenia jest jej łatwiej uzewnętrznić :-p. Nas też tylko żelazna konsekwencja przed zwariowaniem ratuje :tak:.
 
reklama
u mnie jest na wszystko -nie chciem- na spacer, jedzenie, ubrane, bo pół dnia lata na golasa, a jak coś zakazujesz do niej, to jest tralalalalaa :no: ale to jest konsekwencja wychowania przez babcię, babcia pozwala na wszystko, a odkąd jestem w domu, to ma zakazy, ale i tak babcia przyjdzie i po ptakach :-p ja podobno byłam gorsza, kładłam się na ziemię i tupałam nogami :rofl2:
 
No wlasnie,moj tez taki wygadany,ze czasami zakasuje tekstem i czlowiekowi tylko rece moga opasc:D
A moja mama tez ciagle powtarza,ze ja bylam kompletny diabel,Remik jest duzo bardziej "ulozony";) Za to mi sie wydaje,ze jeszcze wszystko przed nim:confused:
 
Witajcie sierpniówki!
Agnieszka_72.. jak dobrze, że wszystko się tak skończyło! Ale co się strachu najadłaś to nie chcę nawet myśleć… Śliczny chłopak Wam rośnie!
Mój M. gotuje świetnie! Niestety dość rzadko. Z reguły są to naprawdę mega wymyślne dania, ostatnio zrobił kotlety z sarniny z jabłkami nadziewanymi borówką w sosie z roszponek. Robi też genialne steki. Kupiłam mu fajną książkę kucharską poświęconą dziczyźnie i od czasu do czasu ma porywy. Robi też najlepszą pizzę na świecie, ciasto genialne!!! Ale ile jest przy tym bałaganu w kuchni to tylko ja wiem
Bardzo smutny dzień za oknem, udało mi się wyjść z psem na godzinkę do lasu zanim zaczęło padać. Młody obudził się o 7.30 i poszedł w kimono o 9.00 i tak śpi ze swoim ojcem do teraz… spanie ma po tatusiu – i dzięki Bogu! Ja już po śniadaniu, zrobiłam sobie kąpiel, piję drugą kawkę (Inkę!) i czekam aż panowie wstaną. Teraz jeszcze Czesiek wtarabanił się im do łóżka na waleta – widok cudny!

Grobów dzisiaj nie odwiedzamy, za kiepska pogoda, może sama podjadę wieczorem na cmentarz, żeby tylko nie padało, wieczorem jest tak pięknie na oświetlonych zniczami cmentarzach, i ten zapach… lubię się poszwędać i postawić świeczkę na jakimś zapomnianym grobie.

Miłego dnia dziewczyny.
 
Ja się zgadzam z LeRemi bunt ostatnio jest równie modny co skaza i dysleksja :-D:rofl2: u nas ani buntu dwu latka ani 3 na szczęście nie było.;-) Żadnych jazd z płaczem i rzucaniem się na podłogę. Teraz co prawda na wszystko odpowiada nie lubię ale czy to bunt to nie wiem odpowiadam to polubisz i koniec. Polecenia wykonane :-)
 
Heh, u nas tez czesto ostatnio nie lubie albo nie chce to ja mowie "to polubisz" albo "to zechcesz":D
Widze,ze cicho na forum,wszyscy na cmentarzach albo u rodziny. A ten zapyzialy kraj nie ma tego swieta.Szkoda,bo tez lubie isc na cmentarz zwlaszcza jak sie sciemni,widac wtedy czerwona lune od zniczy,jest cicho i tak nastrojowo. Moj brat teraz z rodzinka akurat ze szwecji przyjechal do rodzicow to dzis pewnie beda caly dzien jezdzic po cmentarzach i po rodzinie.Ech,tez bym chciala.No ale ja bede na Boze Narodzenie a oni nie wiadomo czy dadza rade przyjechac.I znowu szkoda,bo ostatnio razem zjechalismy rok temu. Taki to los "emigrantow",ale mnie naszlo:)
No nic,u nas normalny dzien wiec lece prac,gotowac i sprzatac. Gardlo nadal mnie boli i kaszlec zaczynam:mad: I chyba Mala tez zaczyna cos brac,cholerka,no coz,kiedys musialo.
 
halo babeczki, witam sie i z duma donosze ze wczoraj skonczylam 33 lata!
z tej okazji moj tomek zostal w domu (niespodzianka) zeby mnie odciazyc. wzielam dluga kapiel, bylam na manicure, a potem przyjechala tesciowa i poszlismy z tomaszkiem na sushi i ze znajomymi na drinka. a na koniec (znow niespodzianka) rzucilismy sie w szpony hazardu w kasynie w hotelu victoria. niesamowity klimat, przy ruletce dziwni cudzoziemcy, szatniarze majacy po 70 lat i brzydkie acz niesamowicie sprawne krupierki. dostalam od przyjaciol stos zetonow i udalo mi sie nie tylko nie przegrac ale wyjsc bogatsza o cale 100 pln (chociaz gdybym wstala od stolu wczesniej, zarobilabym 3 razy wiecej... ;))!
ach, co to byly za urodziny!


p.s. dodam tylko ze zawsze jak pije alkohol (zdarzylo sie juz ze 3 razy) i odciagam potem w nocy mleko zeby wylac do zlewu to lekka reka 150 odciagne. a jak jestem grzeczna to o 90 czasem trudno :eek:
 
Weronka, spóźnione wszystkie najlepszego! Zdrowia dla Ciebie i rodzinki, oraz pociechy i lekkiego macierzyństwa. Jeszcze raz wszytskiego naj naj naj. Fajnych masz przyjaciół, super urodzinki spędziłaś :-)
Ja miałam rok temu 30, i znajomi i przyjaciele wraz z całą rodziną zrobili mi niespodziankę, nikt do mnie nie zadzwonił przez cały dzień, a jak wróciłam po pracy smutna i zmęczona do domu, to tam wszyscy na mnie czekali pochowani w domu po kątach, stół zastawiony itd. Jak w amerykańskim filmie.

Ja dzisiaj w domu. Nie idę na cmentarz, bo da długa wyprawa z młodym, poza tym ja nie lubię chodzić w ten największy tłum. Wprawdzie nasze obie babcie (moja i tz) leżą tu obok na Brudnowskim, ale on pójdzie dziś wieczorem, a jutro jeszcze raz ze mną. Wolę chodzić w Zaduszki, kiedy wszystko się pali, a już nie ma rzeki przepychających się ludzi.

Tymczasem ugotowałam krupnik, upiekłam ciasto z jabłkami, zrobiłam małe kanapeczki ze śledziem i cebulką (to akurat nie dla mnie), i czekam aż rodzinka wróci z cmentarza. Koty chrapią obok na łóżku, a Staś chrapie w chuście. Fajny, spokojny dzień. Ładna pogoda, zaliczyliśmy też dzisiaj przed południem spacerek.
 
A u nas dziś ładnie, byliśmy i na cmentarzu i na spacerku.
Dziś też ustaliliśmy wstępnie, że chrzcimy 30 grudnia, nie mogliśmy się z M dogadać co do lokalu, ale wreszcie się udało. Ja mam b dużą rodzinę i jesteśmy wszyscy bardzo blisko więc będzie 50 osób, fotografa też chcemy no i mam pytanie do dziewczyny co już chrzciły ile dawałyście w kościele? No i jeszcze dodatkowy wydatek to ubranie, sukienki letnie mam, a tu trzeba kupić sobie płaszcz elegancki bo nie mam, kozaki bo mam tylko oficerki i już zniszczone przez Diśka:-D no i jakąś kieckę, no i dla Uli strój najważniejszy, też jakiś ładny kombinezon myślicie, czy starczy zwykły?, a tylko specjalną sukieneczkę na chrzciny?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry