Dziewczyny, przepraszam ja na szybko i muszę się podpytać i poradzić:
Wiem, że chyba Agnieszka szłaś ostatnio do alergologa z Kubusiem, bo miał takie szorstkie plamki na łokciach i kolankach, może jeszcze któraś z Was ma podobne doświadczenie. mojemu stasiowi dosłownie kilka dni temu wymacałam takie szorstkie miejsca na wewnętrznej stronie kolan, po kilku dniach miał kilka takich plamek szorstkich na nóżkach (tylko na nóżkach, na rączkach nie) ma na łydkach, udach itd. Do wczoraj były jeszcze bezbarwne, a dzisiaj są zaczerwienione. Co powiedział Ci Agnieszka na to alergolog, sorry jeśli pisałaś, a ja przeoczyłam albo nie zapamiętałam bo nie miałam tego problemu. Wiem, że u każdego dziecka podobne objawy mogą być z innych powodów, ale zastanawiam się teraz czy to alergia na coś co ja jem, czy na proszek do prania, czy na płyn do kąpieli, czy nie daj Boże na koty. Ani ja ani TZ nie jesteśmy alergikami. Wizytę u pediatry mam za tydzień i do tego czasu chcę sama kombinować. Od dzisiaj odstawiłam mleko, masło i wołowinę, kupiłam emolium do kąpieli i zobaczę co będzie. Macie podobne doświadczenia?
Przepraszam, że nie odniosę się, nie mam nawet czasu doczytać. Wróciliśmy od teściów w każdym razie. Postaram się wieczorem nadrobić.