ale nie podobam sie juz sobie z taka okraglejsza figura

ciesze sie z brzuszka ale nie czuje sie napewno sexy jak niektore kobiety mowia ze ciaza to byl okres w ktorym emanowaly seksem ;/
Dokladnie tak, brzuszek ok, ale calosc...no dolek czasem lapie. Na codzien jeszcze jakos to daje rade ogarnac ladna tuniczka czy innym zestawem, jakies dodatki i moge w lustro spojrzec. Ale generalnie to fajnie nie jest, a juz zwlaszcza wieczorem w sypialni...ech...szkoda slow...
Mart to fajnie ze maluch juz glowka wyladowal na dole, oby juz tak zostal. A czulas kiedy sie obrocil, w sensie kopie teraz inaczej? Pytam bo moja czasem kopie mocniej na dole, innego dnia z prawej strony pod zebrami i sie zastanawiam czy tak lata ciagle po tym brzuchu czy co?
Nataszka ja tez czasem sobie mysle, ze samej by mi bylo lepiej, mniej nerwow a wiecej spokoju... ale potem zawsze jest ten jeden lepszy dzien i zapiminam co myslalam... wiec zycze zeby jutrzejszy dzien byl takim dla Ciebie! a faceci i tak zawsze beda kosmitami
Po wczorajszym i dzisiejszym nieplanowanym dniu wolnym utwierdzam sie w przekonaniu, ze ja w pracy odpoczywam

Czemu jak baba zostaje w domu i nawet nie musi nic robic to i tak sobie cos znajdzie? TZ jak mial urlop to nie robil nawet tego co moznaby bylo zrobic, o wymyslaniu sobie zajec nawet nie mowie. A taka ja z brzuchem na dodatek latam caly dzien a to to a to tamto... czemu te baby takie durne

A co najdziwniejsze, to ja nie narzekam, bo fajny mialam dzien, wcale mi sie nie nudzilo, nic nie dolegalo i ciezko nie bylo. Kurcze, ja jak usiade to sie wlasnie czuje gorzej od nicnierobienia... matkooooo, alez pokrecone ciazowo-hormonowe tlumaczenie
