kruszki
Fanka BB :)
nie nastawiaj sie tak, dzieci sa kochane i uwierz potrafia byc wdzieczneNo zmieni się ten nasz świat, poświęcimy życie dziecku (przynajmniej większość), ono i tak tego nie doceni a my się będziemy wqrwiać.
RatinaZ ach kurcze, no facetom czasem odbija, moj ostatnio krzyczy o balagan pod schodami , co 3dzien.. jazda wtedy w chacie niezla, tyle ze ja sobie nie pozwole jak Ty i przychodzi po 30minutach i przeprasza, ale co sie nawqurwiam.. boze...
ja mysle ze Mu przejdzie, zobaczysz, na pewno juz zaluje, tylko wiesz jacy oni uparci, barany jedne
ja uzywam tabletek FAIRY i plynu do plukania FAIRY, cudowny zapaszek i ciuszki miekkieDziewczyny, mam do Was pytanie - nie wiem, na jakim wątku je zadać, więc zadam tutaj. Wiele z Was pisze, że robiły już pranie części lub większości ubranek dla Maluszka. Chciałam Was zapytać, jakiego proszku używacie? Czy rozdzielacie proszek na ten do ubrań kolorowych i na białe,czy np. pierzecie ubranka w tym do ubrań kolorowych? Powoli przymierzam się do kupna proszku i płynu do płukania i nie wiem, jaka firma jest warta zainteresowania i czy kupować dwa proszki (do ubrań białych i kolorowych) czy tylko jeden. Jakbyście mogły coś doradzić, będę wdzięczna![]()
wachalas p-lyn fairy.. ooo jezu chyba sobie koc w nim przepiore i bede wachalaMieMie chyba nie ma proszku dzidziowego do bialych i kolorowych, wszystko w jednym sie pierze. Ja kupilam akurat zel do prania Fairy, bo to takie tylko moje "zboczenie"Ten zel cudnie pachnie i zmiekcza wiec plynu do plukania nie potrzebuje. Aleczy wogole te proszki dzidziowe nie maja wlasnie takich wlasciwosci, ze juz potem plyn zbedny?
Ten zel cudnie pachnie i zmiekcza wiec plynu do plukania nie potrzebuje. Aleczy wogole te proszki dzidziowe nie maja wlasnie takich wlasciwosci, ze juz potem plyn zbedny?
Na obiad do rodziców, ma być łosoś pieczony ze szpinakiem wiec zdrowiej będzie. Dziś jedziemy do Pepco po ostatnie ubranka, z 2 pary śpiochów kupię i pajace reszta mi starczy mam nadzieje.
Metki odcinalam tylko te, ktore mogly "drapac".