Ewelinka gratki zabeczka...

u nas cisza, ale moze cos idzie, bo nieznosna jest czasem
No syf jest straszny, pamietam, jak bylam daawno u tej kolezanki, a mala jadla ryz... taki ugotowany.. i wiecej bylo zabawy tym ryzem, niz jedzenia, a ile na podlodze bylo, na dywanie i w dywanie!! U mnie tez bylo kilka incydentow, ale zwrocilam kolezance uwage, ze nie zniose jak mi mala dywan upacka ----> malinki wtedy byly hitem. Ostatnio chrupki mi wcierala w nowy kilkudniowy dywan, zagotowalam sie, az kolezanka zauwazyla i jej ukrocila hehe. Choc mysle ze zachowanie tego dziecka nie tylko zalezne jest od blw ale od wychowania, jakie kultywuje kolezsnka, z ktorym niekoniecznie sie zgadzam(wszystko jej wolno)
Rozpisalam sie, a nie wiem, co wyjdzie z tego, bo pisze z tel.
Gosia dzis przy cycu usnela na noc o 19 i spi nadal, zwykle kolo 22pierwsza pobudka jest. Kupilam jej dzis niekapek i mam zamiar oszukiwac i nie dawac cyca za kazdym kweknieciem.