reklama

Sierpień 2013

Maghdalena, bardzo dobrze zrobiłaś, u nas też czasem są takie akcje z listonoszami, najgorzej jak potem trzeba iść na pocztę i w tych kolejkach stać.
Cwietka ja mam z tym sprzątaniem podobnie, sprzątam jak zwykle, a jak mi się za chce to generalne w szafach itp, nie ma ,że na święta.
franekkimono, szkoda z tym busem, ale ważne że nikomu nie stała się tragedia. Macie AC?
All-me nie zamartwiaj się, często usg z tymi pomiarami to się nie do końca sprawdza. Jeśli lekarza nic nie mówi to ja bym była spokojna, gdyby coś podejrzewał to skierował by Cię na bardziej szczegółowe badania
Mój syn już lepiej , w nocy nie było gorączki w dzień te szaleje, także chyba już mu mija.
Za to pokłóciłam się z mężem o pierdołę poszło, ale z niczego zrobiła się wielka draka no i się nie odzywamy
 
reklama
Madzik gratuluję córeczki

Damagi a Tobie synka, i super, ze dzieciaczki zdrowe i wszystko ok:-)

Zaczarowana ja to bardziej pomyślałam, że w przyszłości muszę brać z Ciebie przykład i dobrze porozdzielać prace domowe moim panom a sama wszystko nadzorować;-)

Cwietka a Ty już tak do świąt u rodziców? Odpoczywaj i korzystaj z pomocy dziadków takim razie.

Franek przykro mi, ze niefajnie zaczął się tydzień, ale to znaczy, że dobrze się skończy:tak: o co chodzi z tym smalcem? Już kiedyś słyszałam, że smaruje się nim guza, ale po co???:sorry:

Kasiarj ja w zeszłym tygodniu kupiłam już chłopakom wiosenne obuwie w nadziei, że przyspieszy to nadejście wiosny. Pierwszy raz kupiłam im buty w CCC, dziewczyny tutaj tak chwaliły ich obuwie, że postanowiłam wypróbować.

IzaV widzę, że szalejesz z porządkami tutaj:-D a czy dałoby radę założyć tutaj "wątek zamknięty" i wkleić link do naszego zamkniętego? Nie wiem,mmoże jest łatwiejszy dostęp ale ja wchodzę w społeczńośc, potem album i jest to dość upierdliwe:sorry: z takim linkiem byłoby łatwiej....


Toska - daj przepis na te gnocchi w sosie pleśniowym!!! Barawo załatwienia sprawy z policją, swoją drogą oni to są naiwni hihi
Składniki: Gnicchi, ser pleśniowy ( dzisiaj dałam lazur), dwie łyżki śmietany, natka, świeży pieprz.
na patelnie wlej trochę oliwy, roztop ser pleśniowy ( na dwie osoby wystarczy jeden kawałek lazura), dodaj dwie łyżki śmietany, natkę drobno pokrojoną i pieprz jak sos będzie już bez grudek dodaj gnocchi i gotowe. Smacznego. :-) Ja żeby mieć czyste sumienie, dodaję dużo natki, czyli dużo żelaza;-)


A gdzie Ty kochana w tej Wwie mieszkasz, bo już nie pamiętam?)
Ja jestem dziewczyna z Powiśla:-D



 
Ostatnia edycja:
Kupciusia - buhaha! Dobrze babie oburzonej pracą w Boże Ciało powiedziałaś :-D

Iza - porządki zrobiłaś, że ja Cię kręcę!

Maghda - ale z tą pocztą to jest specyficzna sprawa. Bo nam się kiedyś tez takie cos przytrafiło - byliśmy w domu, a listonosz paczki nie doniósł, tylko awizo wypisał, choć zwykle grzecznie przychodzi. Próbowaliśmy robic awanturę, ale na poczcie nam wytłumaczyli, że listonosz jakiegos-tam rodzaju przesyłek nie ma obowiązku donosić do domu.

Toska -nie, wybywamy stąd z powrotem do domu w środę i na święta jedziemy do teściówki :confused2: Na szczęście tylko na jedną noc :-)
 
kamu tak na szczęście mieliśmy
toska ja wiem tylko tyle że jak dziecko się uderzy i zacznie wyrastać guz to trzeba posmarować i wtedy szybciutko się wchłania i nie ma guza,u nas się sprawdziło :tak:
Maghdalena tort piękny ale przy moich zdolnościach boję się co by z niego wyszło pewnie nie byłby tęczowy tylko biało-czarny :-D
 

świetny jest,przymierzam się do niego w przyszłym roku- dużo roboty a ja jeszcze nie mogę szaleć:-(
w tym roku tak jak i w zeszłym będzie ten:
Moje Wypieki | Tort śmietankowo - truskawkowy, najprostszy
szybki i pyszny u mnie w zeszłym roku w wersji bucikowej w tym roku mini-zoo:-D
P1040783.jpg


franek- Twoja córka z 6 tak jak Antek?
izka- gratuluję jajuszek:tak:
 

Załączniki

  • P1040783.jpg
    P1040783.jpg
    23,4 KB · Wyświetleń: 41
(...)
Maghda - ale z tą pocztą to jest specyficzna sprawa. Bo nam się kiedyś tez takie cos przytrafiło - byliśmy w domu, a listonosz paczki nie doniósł, tylko awizo wypisał, choć zwykle grzecznie przychodzi. Próbowaliśmy robic awanturę, ale na poczcie nam wytłumaczyli, że listonosz jakiegos-tam rodzaju przesyłek nie ma obowiązku donosić do domu.
(...)
Obawiam się, że to ściema, bo pani na poczie (starsza, doświadczona pracownica) powiedziała, że ma obowiązek zadzwonić. Ja mu dzisiaj też powiedziałam, że jak mu się nie chce na górę wejść, to niech zadzwoni, ja zejdę. A poza tym to pierwszy raz było pudełko, poprzednio wszystkie przesyłki, które awizował były w małych kopertach bąbelkowych. I jak dzisiaj mi poweidział, że ta była za duża, to zapytałam, czy w umowie o pracę albo regulaminie jakimś ma to zapisane, to zrobił tylko głupią minę...
Pandora, jaki piękny tort, ale zdolna jesteś!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry