Witam z łóżka po śniadanku. Dziś 34tydz, jeszcze 3 tyg, a potem niech się dzieje co chce.
Wczoraj mój TŻ rozmawiał z neonatologiem z naszych okolic, bo mu tata załatwił numer, i się dowiedział co mam mówić i jak wywierać presję na wizycie u ginekologa, żeby mnie tam na stałe przenieśli od położnej. Mam nadzieję,że przyniesie to skutek, a wizyte mam już we wtorek.
Taka j. współczuję mamy, jej zachowanie jest kompletnie nieodpowiedzialne, no i jeszcze z tą wypłatą kłopot. Masz przerąbane, ale trzymaj się. Masz dzieciątko na świecie i drugie w brzuszku i musisz dla nich być najszczęśliwszą mamą pod słońcem.
My a co ci powiedzieli po ktg, bo szyjkę to krótką masz.
Basia a w którym tyg jesteś? Ja dziś 34 i mam 15+. Postanowiłam skończyć ze słodyczami, bo inczej po porodzie mój TŻ mnie w chlewiku zamknie hehehe. Jak już dziewczyny napisały paracetamol można.
Jagoda miłego opalania:-) u mnie też ciepło, ale nie mam odpowiedniego leżaka, więc dzień w łóżku niestety:-( No i gratuluję suwaczka, mhm 38 jak to ładnie brzmi