Madziasek, to trzymam kciuki !! informuj nas co i jak :-)
M.Lena, ja też jestem z Bytomia ! ;-) w centrum mieszkasz?? ja na Stroszku, a dokładnie Vitor :-) a jeżeli chodzi o krem to ja kupiłam z Ziaji Faktor 30 bo można go stosować od 1dnia życia, a nivea chyba dopiero po 1 miesiącu
A filmików wolę nie oglądać
oglądałam jak nie byłam w ciąży, a teraz nawet nie otwieram 
Modlicha, mnie też nic nie rusza..:-(
Kamu, fajnie się wybawiliście ! ja wczoraj też trochę na ogródku posiedziałam, zrobiliśmy grilla ale już po 19stej byłam w domu :-)
Dziewczyny, ja od 8 rano siedzę w kuchni bo mąż zaprosił teściów na obiad eh.. upał a ja przy garach.. już mi się cholernie nie chce !! :-(
M.Lena, ja też jestem z Bytomia ! ;-) w centrum mieszkasz?? ja na Stroszku, a dokładnie Vitor :-) a jeżeli chodzi o krem to ja kupiłam z Ziaji Faktor 30 bo można go stosować od 1dnia życia, a nivea chyba dopiero po 1 miesiącu
A filmików wolę nie oglądać
oglądałam jak nie byłam w ciąży, a teraz nawet nie otwieram 
Modlicha, mnie też nic nie rusza..:-(
Kamu, fajnie się wybawiliście ! ja wczoraj też trochę na ogródku posiedziałam, zrobiliśmy grilla ale już po 19stej byłam w domu :-)
Dziewczyny, ja od 8 rano siedzę w kuchni bo mąż zaprosił teściów na obiad eh.. upał a ja przy garach.. już mi się cholernie nie chce !! :-(
, dlaczego aż tak bardzo bardzo Ci zależy na tym rozpoczęciu synka? Znaczy myślisz, że Jemu tak zależy żebyś była czy Ty masz taką potrzebę? Ja pamiętam, że nie podobało mi się, że będzie na chwilę mój tata, bo dał się wkopać w przywiezienie i rozdawanie takich rożków ze słodyczami. Ale ja to w ogóle taka Zosia samosia jestem
. Moja mama na głowie staje żeby się do mnie zbliżyć, czasem mnie to nawet irytuje bo ja mam taki bardziej męski charakter, a ona zawsze chciała mieć taką córcię przyjaciółkę. Ja wolę takie relacje jak mam z tatą. Wiem, że wywaliłby dla mnie świat do góry nogami gdyby trzeba było, ale nie potrzebuję żeby do mnie co tydzień dzwonił i pytał czy mam co jeść, czy nic mi nie jest i żebym uważała na siebie. Wystarczy mi i chyba jemu też, że możemy na siebie liczyć i już. No nie wyobrażam sobie takich sytuacji jak u Ciebie. To dla mnie scenariusz do jakiegoś programu dokumentalnego.
. Ja się tylko zdziwiłam, bo po co miałaby tam być jak nawet ja nie poszłam bo uważałam to za stratę czasu. Rodzicom nie powiedziałam nawet o ciąży