• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

Małgo000-współczuję Ci bidulko tych dolegliwości ,a może na zwolnionko idź-no gdzie pracować w takim stanie-trzymaj się kochana ,już mało nam zostało do rozwiązania :tak:
Ewa.K-WRESZCIE SIĘ DOCZEKAŁAŚ-całe szczęście ,że wogóle doszło.Pochwal się nam szaleństwem zakupowym i wklej fotkę:-)
Właśnie oglądałam na DTVN o fotelikach,sama nieświadomie wczorajsz zakupiony fotelik wystawiłam na całą noc na balkon do wietrzenia i jeszcze dziś też tam stoi (sama skorupa) a tapicerkę wyprałam i już wyschła-ja to jestem inteligętna bestia :-D
 
reklama
Monila, trzymajcie się.

Zobaczymy co dzisiejszy dzień przyniesie w relacji niania- Li. Póki co jest poprawnie :-).

A ja znowu mam te głupie skurcze. A wczoraj byłam taka grzeczna (tylko kuchnię posprzątałam :-D)

I tak mnie zainspirowałyście tematem o wózkach i fotelikach w DDTVN, że czekałam czekałam.. i przyjechał gościu z meblami dla Tymona, no i przed chwilą wyszedł jak się reportaż skończył :|. Co ciekawego mówili?
 
mucha reportaż trwał zaledwie chyba 3 minuty :szok: a czekałam na niego jak głupia dobrze sie nie zaczął a już był koniec .Mówili aby przy zakupie fotelika sprawdzić ,czy nie ma intensywnego zapachu ,bo wtedy może być właśnie trujący i po zakupie koniecznie wyprać tapicerkę a skorupę wywietrzyć mimo,iż fotelik nawet nie wydzielał intensywnego zapachu-to coś na zasadzie jak kupuje sie nowy wózek i oponki tak walą ,że w całej chacie śmierdzi wtedy wio na balkonik na kilka dni wietrzenia:tak:
Dobrze ,że z Li dziś lepiej w relacjach z nianią :tak: a co do skurczy to ja wczoraj też miałam jakieś takie chwilowe ale przeszły,wydaje mi sie ,że to juz końcówka ciąży i chyba częściej juz moga takie chwilowe występować ale jak przechodzą to chyba jest ok.
 
Ostatnia edycja:
ale suchar. Myślałam, że będzie coś o bezpieczeństwie, jak dobrać fotelik i srututu.

O bezpieczeństwie było tyle, że należałoby sprawdzić czy fotelik przeszedł pozytywnie crash testy, bo dużo ludzi myśli, że wszystkie foteliki takowe przeszły a to nieprawda, ja bym się sama na to złapała i okazało się, ze fotelik, który chciałam kupić takich testów nie miał i przy stłuczce 30 km/h pękł ludziom na pół:szok: a ta norma, która jest przy wszystkich to mówi tylko o dopuszczeniu do sprzedaży, nic o bezpieczeństwie...
tu są np http://www.fotelik24.pl/Artykul-13-foteliki-samochodowe--ranking.aspx
 
Ostatnia edycja:
anulek, nie no ja korzystam ze strony fotelik.info tam są wszystkie foteliki, które miały robione testy i jakie dostały noty. I dla mnie bezpieczny fotelik jest b. ważny. Ale np. chciałabym posłuchać o doborze, no nie wiem, do wagi, wzrostu dziecka, o możliwościach fotelików (np. o rozkładaniu) i srututu :-). Bo o ile ten pierwszy fotelik to prosta sprawa, to jak Li wybierałam kolejny to miałam noce nieprzespane, oglądałam same crash testy, śniły mi się wypadki i w ogóle, a jeszcze nie każdy kolejny fotelik pasuje do każdego samochodu i tak w kółko - myślałam że oszaleję :-D.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry