• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

szuszu, a nie mówiłam ? :-D

Paadam na pysk. Zrobiłam Li 9 obiadków do zamrażarki, normalnie mam dosyć, spociłam się, a jeszcze muszę się uszykować i jechać do poznania. Życie mnie nie oszczędza :-D
 
reklama
Taycia nie jestem zdenerwowana ale jakas zgaszona moje hormony pewno znwou daja o sobie znac;/ chyba tak bardzo chce byc po ze znowu zaczyna mnie wszytsko irytowac tym bardziej ze wsio mam juz zrobione i te cieplo mnie wykacza poce sie jak nie wiem;-(
 
a ja coraz gorzej się czuję, nie jestem skora do narzekania, ale widocznie na maksa mnie nap...prza i stękam, bóle krzyża i brzucha nie są to skurcze ale boli jak cholera, najchętniej weszłabym do wanny z ciepłą wodą ale nie chce takiej akcji jak przy poprzednim porodzie więc się ogranicze do wzięcia No-spy, kurcze może to nerki?
 
Szuszu, dobrze, że to nie wody:tak:
Cokies, a może się przepracowałaś i dlatego brzucho nawala i krzyż?
Saaga, co ci się tak spieszy do tego porodu. Daj se jeszcze z tydzień czasu.

Ja tam zamierzam urodzić terminowo, cha cha cha.... Na pewno nie chcę w lipcu ...
 
reklama
asiacur-no właśnie żeby to było to, ale od tamtego tygodnia odpoczywam dużo, bo brak mi sił i oszczędzam się jak mogę bo nawet wypady do sklepu to dla mnie był maraton i też później leżałam plackiem, także ze wszystkiego rezygnuje od kilku dni żeby lepiej się czuć a jest coraz gorzej
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry