• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

Heja mamuski
biggrin.gif

Mój małżon nasmażył wczoraj krokietów, więc zgodnie z tym siedzę i pozeram je, śniadanie, obiad kolacja
laugh.gif

akutan myślę, że coś Ci mogło zaszkodzić, spróbuj migdały przegryzać.
Agulalula koszulka odjazdowa
laugh.gif

Co do smsów to ja chce wysłać taki ze zdjęciem, więc poczekam jak bedę leżeć na sali poporodowej, na obserwacji i wtedy będę tworzyła
biggrin.gif

I to tyle co zapamiętałam, za wszystkie pominiete tematy przepraszam :zawstydzona/y:
 
reklama
Bishopka, też chcę wysyłać ze zdjęciem (tak jak z Li) ale padł mi tel. i jestem na przedpotopowym zastępczym :wściekła/y::wściekła/y: Oddałam wczoraj na gwarancji(jeszcze była ważna 2 tyg. uufff), podkreślając że rodzę za 2-3 tyg. (pies z kulawą nogą tego nie sprawdzi:-D )i mają spiąć dupy :-D. Więc może się uda.
agulalula, koszulka b. fajny ma napis :-).
akutan, niektóre dziewczyny mają powtórkę z rozrywki w III trymestrze, ale częściej chyba to oznaka zbliżającego się porodu, że organizm się oczyszcza.

Achh nikt się nie przejął, że wyląduję w wariatkowie :-D. Pokłóciłam się znowu z opiekunką. Prawie mi trzasnęła drzwiami :O:O:O
 
Tonya w praktyce rozie juz drugi dzionek podchody do sexiku i nici z drugiej strony boje sie troche majac infekcje zeby nie przeniesc tego glebiej do dzidziusia...mialam dzialac itd zrobilam wszystko nie mam co juz sprzatac itd poza tym nawt mi sie nie chce;/ masuje brzuchol brodawy biegam po schodach mieszkam na pitrze w domu ale poki co nie zanosi sie na nic;p Moze tobie sie uda;-)
Agula i spoko ja mmsy i smsy bede wysylac ale chyba poszukam moze bedzie jakis ciekawy na necie i scigne :Pa koszula na pewno zrobi furore hahaha:-)
AKutan damy rade nasze Wiktorki fajnie to brzmi :D
a tu dzis bez rozgadanych Muchy Oli Szuszu jakos inaczej:p o Mucha jestes:p
 
Hej Kochane!

Jejku tyle napisałyście,że już się pogubiłam :-D
Tonya - tak,Mężuś przyleciał w pon.w nocy,więc już jest fajniutko i milutko! tak strasznie mi go brakowało ....

U nas od wczoraj LATO :-) już teraz jest pełne słoneczko i 18'C i pewnie dojdzie do 22'C jak wczoraj :-) ale tak mi duszno,że szok!!! i ta cholerna zgaga...zawsze pojawi mi się przed snem..
Pierwsza pralka już poszła...jutro z rana następna..ale słodko pachną te ubranka no i kicia strasznie ciekawska,że nowy zapach w domu :-D
Pozdrawiam Was serdecznie!
 
hej Sierpniówki!

Czy ktoś nas jeszcze pamieta.....:confused:. Od 1 lipca wreszcie nie pracuję :nerd:. Miałam tyle do "wykończenia" w pracy że na długo w ogóle odcięłam się od forum.....teraz trochę się ogarnęłam i powakacjowałam z F. No ale teraz (od dziś Radzio jest legalny :-D) juz się nie oddalam, bo strach. Zaczynam pranie i prasowanie rzeczy malucha. Muszę jeszcze parę rzeczy dokupić i torbę spakować.......w poniedziałek mam gina więc się dowiem czy coś się rusza czy cisza :-).
Ogólnie jest mi już ciężko głównie przez przeszkadzający brzuch i rozpuchającego się synka.....był ważony i zapowiada się taki okaz jak Franek.....długie nogi a brzuszek chudziutki...:cool2:. Więc gin wróży łatwy i szybki poród.......zobaczymy, bo jakoś mu nie wierzę.......:-D:-D:-D

Z wiadomych względów nie nadrobię co u Was - za dużo tego :no:. Teraz będę już bardziej na bieżąco.

Widzę też, że kilka maluszków sierpniowych jest już na świecie.....aż się rozczuliłam....Gratulacje i życzenia zdrowego wzrostu i rozwoju przesyłam !!!!!

To na początek tyle. Do później. Idę wstawić obiad.

Pozdrawiam
 
Taycia ciesze sie ze maz juz na miejscu a Ty zadowolona szykujesz sobie wszystko co do zgagi wiem co to znaczy zawsze mowie mezowi przyies mi mleko prosze bo mnie spali;/
JJ witaj po przerwiel:-)
 
JJ ja pamiętam bo jesteśmy z jednego miasta :-) witaj po dłuuuugiej przerwie, bo kilka razy się zastanawiałam czemu się nie udzielasz ;-) ale dobrze że u Was wszystko dobrze!
 
JJ witaj ponownie i miłego pranka :-)
Mucha Ciebie to nawet w wariatkowie nie przyjmą, więc nie reagujemy na to :-D:-D:-D A co do telefonu to mogłaś udać,ze rodzisz i zeby Ci dali nowy, albo taki z aparatem chociaż :-D
A mnie sie coś cięzko oddycha dzisiaj, a pod koniec ciązy niby ma sie lepiej oddychać- nie rozumiem :-D
 
reklama
Bishopka, mówisz że nie ma dla mnie miejsca na ziemi poza moim mieszkaniem?:-D A zastępczego to mi nie dali, mam jakiś swój przedpotopowy, co prawda ma jakiś piździałkowaty aparat, ale proszę Ciebie, on nie uchwyci piękna mojego synusia :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry