• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

reklama
Tonya, tez takie bole mam od pewnego czasu, teraz dopiero do mnie dotarlo, ze to juz niedlugo. Dzisiaj wyszorowalam prysznic, chyba tzw syndrom wicia gniazda :P Matko z corka.......jeszcze trzeba wyprac wykladziny, bo pozniej jak juz bedzie mala to takiej mozliwosci nie bedzie za bardzo !!! :)
 
Tonya, tez takie bole mam od pewnego czasu, teraz dopiero do mnie dotarlo, ze to juz niedlugo. Dzisiaj wyszorowalam prysznic, chyba tzw syndrom wicia gniazda :P Matko z corka.......jeszcze trzeba wyprac wykladziny, bo pozniej jak juz bedzie mala to takiej mozliwosci nie bedzie za bardzo !!! :)

Haha też sobie dziś pomyślałam, że muszę w poniedziałek umyć płytki w łazience i wypastować podłogi bo potem już nie da rady ;-):-) No i czas zakupić jakiś stanik do karmienia - jeden mam, ale to raczej mało...

A Amy przedawkowała czy co??!! Muszę poczytać w necie. Szkoda kobietki, taka młoda i zdolna była :-(
 
OMG, nie żyje Amy Winehouse!!!!!!!!!!!!!!!:-(
Powiem tak, sama sobie na taki los zapracowała, ile się słyszało na jej temat, że tu pijana, tam pijana, w końcu jakoś się to musiało skończyć. Nie żywię do niej jakiejś wielkiej sympatii nie jest tez tak, że jej nie lubię. Przykro mi bo to jednak młoda kobieta była ale sama chyba chciała tak skończyć.
 
A jej nie oceniam, uwielbiam jej muzykę i dlatego mi smutno.
Poza tym czasem tak się dzieje, że trafia się w swoim życiu na nieodpowiednich ludzi, z nią też tak było.
 
A jej nie oceniam, uwielbiam jej muzykę i dlatego mi smutno.
Poza tym czasem tak się dzieje, że trafia się w swoim życiu na nieodpowiednich ludzi, z nią też tak było.
Ja też jej nie oceniam, gdybym to robiła to napisałabym, że sama ze sobą sobie nie radziła i że pewnie była słaba psychicznie czy coś ale nie, nie uważam tak, stwierdzam tylko fakty. Szkoda bo młoda i zdolna jednak to w sumie nie mój problem, nie słuchałam jej muzyki więc jako artysta też jest dla mnie mało interesująca ( co nie zmienia faktu, że barwę głosu miała bardzo fajną i talent też niczego sobie). A jeśli Ty lubiłaś jej słuchać i jest Ci smutno z tego powodu, ok każdy ma inny gust i słucha innej muzyki.
Cholera, chodzi mi o to, że słyszę o tym dzisiaj jutro zapomnę bo mało dla mnie to interesujące ale jeżeli ktoś będzie dłużej o tym pamiętał i szanował ją jako piosenkarkę ok, nic przecież do tego nie mam.
:eek: Pomotałam wszystko...
 
karolinkaz hmmm,... zle zrozumialam w takim razie Twoja wiadomosc :( chodzi o urodzinki.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Ja też jej nie oceniam, gdybym to robiła to napisałabym, że sama ze sobą sobie nie radziła i że pewnie była słaba psychicznie czy coś ale nie, nie uważam tak, stwierdzam tylko fakty. Szkoda bo młoda i zdolna jednak to w sumie nie mój problem, nie słuchałam jej muzyki więc jako artysta też jest dla mnie mało interesująca ( co nie zmienia faktu, że barwę głosu miała bardzo fajną i talent też niczego sobie). A jeśli Ty lubiłaś jej słuchać i jest Ci smutno z tego powodu, ok każdy ma inny gust i słucha innej muzyki.
Cholera, chodzi mi o to, że słyszę o tym dzisiaj jutro zapomnę bo mało dla mnie to interesujące ale jeżeli ktoś będzie dłużej o tym pamiętał i szanował ją jako piosenkarkę ok, nic przecież do tego nie mam.
:eek: Pomotałam wszystko...

Karolinka, ale ja Ci nie mówię, że ma być Ci smutno czy źle z tego powodu;-)
Ja tylko stwierdziłam fakt.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry