szuszu888
Fanka BB :)
Ależ jestem jakaś niespokojna dziśA facet nie wrócił jeszcze z pracy...
Jaskółka, ale nie rodzisz chyba??
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Ależ jestem jakaś niespokojna dziśA facet nie wrócił jeszcze z pracy...
Jaskółka, ale nie rodzisz chyba??


Mam nadzeję,że jeszcze nie
Synek poczekaj, mamusia ma umówionego na jutro fryzjera![]()

susumali, byłoby mi pewnie łatwiej gdyby nie okres Li'mama mamaaa'. Ona płacze jak Tomek się do mnie przytula, szczypie go po nogach. Dzisiaj w łóżku rano z nami drzemała, i Tomek się do mnie przytulił, to się popłakała i zaczęła jego głowę odpychać rękoma, szczypać po twarzy, ciągnąć poliki...
a z zrzucaniem będzie gorzej. Kiedyś się odchudzałam - schudłam ok 25kg. Podejrzewam, że drugiej takie podejście będzie wymagało więcej czasu, determinacji i w ogóle. Ponoć z każdym kolejnym odchudzaniem się jest gorzej. No ale motywacji mi pewnie nie zabraknie. Złośliwie wyrzuciłam wszystkie stare ciuchy 'sprzed odchudzania', teraz nie kupuję nowych (mam ciążowe) i zamierzam się w nich męczyć aż nie wrócę do swoich 'po odchudzaniu'.

szuszu, pal licho z Tomkiem, ja się zaczynam obawiać karmienia Tymona, albo cokolwiek :O:O
ja też jestem i zaraz Was pobiję w długości posta..ale moment..