devi
Fanka BB :)
cokies- maz ci sie oddał w prezencie
Wszytskiego najlepszego
Karolinka- dla Ciebie tez 100 lat
Ewa- ale sie u Was porobiło...zdrowia życze, wrcajcie do formy
Leje za oknem wiec pewnie zaraz znowu zasne... (moge spac pol dnia a potem i tak cala noc przspie..
)a P. co chwile wydzwania czy cwiecze i biegam po mieszkaniu...szalony, nie wie jak to jest jak sie w domu siedzi i nic sie nie chce procz jedzenia słodyczy:/
Karolinka- dla Ciebie tez 100 lat
Ewa- ale sie u Was porobiło...zdrowia życze, wrcajcie do formy
Leje za oknem wiec pewnie zaraz znowu zasne... (moge spac pol dnia a potem i tak cala noc przspie..
Położyłam się spać lekko po 11, poleżałąm z pół godziny i stwierdziłam że musze wstać bo nic z tego.... :/ Weszłam na kąpa, patrze moja siostra na skeypie dostępna i nagle ona dzwoni hehe do 1.30 gadałyśy. Poszłam do wyrka a mały zaczoł znowu bombardować mój kręgosłup ale tak jak jeszcze tego nie robił. Dosłownie zwijałam się z bólu :-( Zasypiałam miedzy przerwami, jak tylko ból troche łagodniał - katastrofa. Gdzieś koło 4 albo lekko po zasnełam. Mężu po 5 wstawał do pracy i znowu pobudka 
- chociaż takie pocieszenie dzisiaj