• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

Dziewczyny a kłuje Was w szyjce? dokładnie w tym miejscu co kiedyś szuszu malowała!
ja nie wiem co to jest, czy to są skurcze czy co? ale tak boli jakby szpilki mi ktoś wbijał i mam wtedy wrażenie jakby mi się sikać chciało, masakra jak to wszystko musi boleć!
 
reklama
hejka!

szuszu współczuję straty paznokci... :shocked2: powiem Wam, że miałam chcicę zrobić sobie czipsy ostatnio, ale dobrze że coś mi nie wyszło bo po porodzie to bym chyba biegła ściągać ;-)

moja śpi smacznie, ale zaraz brutal mama na karmienie obudzi, w sumie jak zacznę ją przebierać to sama się obudzi ;-)

czy któraś się dziś rozsypała?
 
ajaj...poboczne watki jeszcze nadabiam ale tu juz chyba rady nie dam :)

Napisze tylko ze zaliczylismy pierwsza noc...nie było tak zle. P. bardzo pomogl i pozowlil mi odsapc a sam czuwal nad małym jak zakwili. Mamy problemy z piersia i chyba trzeba bedzie sie przezucic na modyfikowane w 100%. Mikołaj to nie jadek i na kazde jedzenie trzeba go wybudzac bo on nie zaintersowany jest.

Wam dziewczyny-nierozpakowane spokojnej końcówki życze i trzymajcie sie :) Krecice biodrami jak najwicej...moze wlasnie to u mnie pomogła bo sobie krecilam tylkiem w wolnej chwili :P
 
Hej Kobitki!
Ja właśnie leżę i się relaksuje.Mam dośc-chałupa posprzątana,obiadek podany,pozmywane,podłogi umyte.Królowa śpi,wzięłam szybką kąpiel i teraz wypoczywam,bo mogę się rozpłynąć tak mam duszno w domu.Jakieś tam skurczyki mnie łapią i brzuchol cały dzień napięty.Teraz jest lepiej,ale to Małe tak się potrafi ułożyć,ze brzuch mi zniekształca.Ciągle czekam za regularnymi skurczami,ale chyba się nie doczekam.
 
reklama
A85 nie wiem, co to, ale teraz to wydaje mi się, że może mieć związek ze skracaniem szyjki i może rozwieraniem :dry:
Szuszu jakie dzieło? Bo ja chyba nie w temacie.
Devi, to trza Mikołajka budzić na jedzonko, połaskotać w podbródek, policzek, niech uczy się ssania.:tak::tak: NO właśnie jak to bez brzucha? Zresztą u ciebie był mini mini, to pewnie wielkiej różnicy nie czujesz:-D


No i to pewnie na tyle, bo nawet jak kogoś zaczepię, to odpowiedzi niet. Więc łapię focha :hmm:;-) Idę robić ciastka, a co...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry