• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

reklama
Witam się ponownie, chyba udało mi się nadrobić zaległości :-)
Fajnie być już w domku z Agatką.
Pierwsza noc w domku za nami i jakoś zleciała. muszę przyznać że się nie spodziewałam że mała taka cicha będzie w domu, może dlatego że nikt jej nie budzi. Nawet spoko się czuje , chociaż trochę boli mnie krocze ale co ja tu będę wypisywać , opisze wszystko najpierw na odpowiednim wątku.
 
hejka
jakos ostatnio nie mam weny pisac... nic nowego sie nie dzieje, no moze poza tym z e w nocy ostro mnie przeczyscilo..., myslalam ze ne zejde z klopa!
a teraz znow nic...
i jeszcze na dokladke wczoraj rozwalil nam sie tv!!!!:-(
mucha ty ostatnia? ja sadze ze to ja bede ostatnia rodzic....
szuszu skoro tych skurczy nie zapisauje to moich pewnie nie wykryje hihi, bo mnie jak juz cos lapie to krzyz i bardzo nisko dol brzucha....
 
cześć dziewczynki :)

Gratuluję wszystkim rozpakowanym :) i życzę powodzenia tym które jeszcze dzielnie się trzymają :-)
My z Tymoteuszkiem wyszliśmy do domku w niecałe 3 doby po narodzinach (po cc) czyli 19.08 mały jest cudny jak każde dziecko sierpnióweczek :)
Wczoraj była pierwsza kąpiel mój M po tej kąpieli sam musiał pod prysznic skoczyć tak się spocił bidak :) trochę się umęczyliśmy ale w sumie udało się dzisiaj pewnie będzie lepiej.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry