• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

nadzieja, hormonki i u mnie szaleja i jakas placzliwa jestem, chociaz w ciazy nie bylam. Ciagle mi sue wydaje, ze sobie nie poradze, a przeciez musze! Dzisiaj wyjechala moja mama, M wrocil juz do pracy i jestem przerazona tym, jak sobie poradze bez ich pomocy. Cale dnie sama i ani chwili przerwy a mlody z okropna kolka. Mysle, ze bedzie mi brakowalo kontaktu z ludzmi.

szuszu, tylko pozazdroscic!
 
reklama
witam!

mnie ostatnio mało, problemy z kompami laptop chyba sie skitrał:wściekła/y::wściekła/y: bo nie mogę go włączyć moje zdjęcia :wściekła/y::-(((((((((((((((((( a stacjonarny ciągle się wiesza... staruszek.
u nas wszystko dobrze, wczorajszej nocy mloda dała popalić trochę, wczoraj chodziłam nietomna, a wieczorkiem po kąpaniu u jedzonku też się budziła co chwilkę, ale jak zasnęła to spała do 3:30 od 21:30
pozdrawiam i lecę z nią na spacerki póki pogoda,. nadrobię pozniej jak się nie zawiesi
 
Małgo nie smutaj się, pewnie nie pocieszy Cię co teraz powiem-napiszę, ale każda z nas ma gorszy dzień, a nawet kilka, ale nie mozesz się poddawać, masz wspaniałego synka, swój największy skarb i chociażby dla niego wstań. Od dawna Cię trzyma?
 
Kurcze Malgo, nie wierze!!! mamy bardzo podobna sytuacje!!!hehehehe:-D:-D:-D
Moja mama wyjechala,a moj R zaczal prace ,bo mial wakacje(pracuje w szkole),
wiec mnie tez sie ciezko ogarnac!!
A do tego ta moja przypadlosc...cholera mnie bierze,nie wspomne o mojej zbuntowanej 4-latce:tak::tak::tak:
Ty, wez wpadnij do mnie na slaba kawe:-):-):-)
 
To ja nie wiem co ja mam powiedzieć od samego początku jestem sama w domu, M wiadomo do pracy musi chodzić i miał tylko jeden dzień wolny i to jeszcze w dzień porodu :eek: jestem strasznie nerwowa i wszystko mnie denerwuje. kurcze może nie mam aż tak że płacze co chwile ale też wyje bez powodu. dostaję nerwówki przez to jak wyglądam i jak się czuje, nie mogę znaleźć na swoją dupę spodni :szok: gorzej niż w ciąży :wściekła/y: jestem załamana brakiem jakiejkolwiek bliskości z M. czuje sie brzydka i już nie atrakcyjna dla mojego faceta a szczególnie jak pomyśle o tym że mam szwy i już nie będzie tak jak było :sorry: jestem bezradna gdy moje dziecko cierpi z bólu brzuszka , czasami nie pomaga jej nic i razem wyjemy ona z bólu a ja z bezradności. od samego porodu nie było dnia żebym się wyspała. pogoda o dupę rozbić ani wyjść na dwór z małą na spacer ani w gości. rodziny blisko nie ma. i jeszcze ta pierdzielona dieta mamy karmiącej, przecież to jest jakieś poj*** ja nic nie jem. M mówi mi co mam jeść a co nie. nie wiem co mam jeść żeby nie zaszkodzić Agatce. przez to dostaje nerwicy i denerwuje mnie każde jego słowo. ale jednak się trzymam bo kto będzie z małą jak nie ja ? muszę i nie ma bata inaczej. czasami czuję że mi słabo od tego że nie jem i dla tego cały czas siedzę w pokoju z mała. ona sobie leży albo śpi a ja przy niej siedzę i gapię się w sufit. masakra po prostu.

trzeba być silnym dla swojego maleństwa.
 
Witajcie kochaniutkie, ja normalnie nie mam czasu zeby was odwiedzać, mały niby spi ale jest tyle roboty w domu że szok, teraz mam chwilke to pomysłałam że sie odezwe.
My w niedziele mieliśmy juz chrzciny, mały ma juz 6kg i rosnie jak na drożdżach
Wrzucam kilka fotek
 

Załączniki

  • DSCF5503.jpg
    DSCF5503.jpg
    19,4 KB · Wyświetleń: 65
  • DSCF5445.jpg
    DSCF5445.jpg
    22,5 KB · Wyświetleń: 67
reklama
dołanczam sie do was ...
ja tez cały dzień siedzę sama... a do tego 3 dzieci do szkoły rano szykuje...małego i w drogę;/
czasami obiadu nie mam jak zrobic bo mały płacze ok 12 odbieram szkolniaki ze szkoły i lekcje trzeba odrobic....
nie wyrabiam za mało czasu ...dzisiaj pilot od bramy mi siadł i musiałam z buta gonic z dzieciakami po przychodniach ;(
mój pracuje cały dzień przychodzi zmęczony zje i się kładzie...;/
a tu gdzie mieszkam nie znam nikogo jestem sama i dół mnie łapie jak nie wiem co !!! ;/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry