T
taycia
Gość
Mój Synek uwielbia jazdę samochodem i śpi jak suseł pod jednym warunkiem : jazda musi być szybka i bez przystanków... jeśli są korki lub stoi się w miejscu to jest bardzo niezadowolony. Nie znosi robić zakupów, nudzi mu się po 5 minutach 
jeśli chodzi o łapanie to na razie jedną rączką
ale umie się przekręcać z boczku na plecki i siada sam gdy złapie się go za rączki :-) chusty nie mam...

jeśli chodzi o łapanie to na razie jedną rączką
ale umie się przekręcać z boczku na plecki i siada sam gdy złapie się go za rączki :-) chusty nie mam...
.
tylko karmię młodego tak dyskretnie a jeśli chodzi o spanko w aucie to mąż ledwo ruszy a młody już śpi no chyba ,że brzusio boli to wtedy trochę podpłakuje.
Dzieciaczki z nad morza chorują tak samo jak inne niestety też trzeba zmieniać im klimacik 