T
taycia
Gość
Karolaola - czytalam,ze sie odnawia,ale mam bardzo dobrego lekarza i bardzo czesto chodze do szpitala,wiec jestem pod dobra opieka - dzieki Bogu!!!!!
Szymcio chodzi na pol etatu.. tylko w poniedzialki i piatki zebym miala czas mieszkanie ogarnac
a taki dzikus jest,ze ja przy nim normalnie wysiadam 

dwojke da sie ogarnac...najlepiej jak uda sie,ze spia w tym samym czasie to miodzio... poczatki sa najtrudniejsze... mi juz nawet dobrze idzie zajmowanie nimi dwoma :-) kupilam inhalator i od dwoch dni go inhaluje... kaszle juz coraz mniej ... ufff...
U Nas Szymon goraczkowal dwa dni...poduszke mial we krwi... ale nowych zebow nie widze...
mamy komplet 1,2,4 i chyba piatki teraz ida...
Pozdrowienia!
Szymcio chodzi na pol etatu.. tylko w poniedzialki i piatki zebym miala czas mieszkanie ogarnac
a taki dzikus jest,ze ja przy nim normalnie wysiadam 

dwojke da sie ogarnac...najlepiej jak uda sie,ze spia w tym samym czasie to miodzio... poczatki sa najtrudniejsze... mi juz nawet dobrze idzie zajmowanie nimi dwoma :-) kupilam inhalator i od dwoch dni go inhaluje... kaszle juz coraz mniej ... ufff...U Nas Szymon goraczkowal dwa dni...poduszke mial we krwi... ale nowych zebow nie widze...
mamy komplet 1,2,4 i chyba piatki teraz ida...Pozdrowienia!
Jak to dobrze, że trafiłaś pod opiekę lekarską na czas i że oko się goi. Fajnie, że tak optymistycznie piszesz o ogarnianiu dwójki...to mi dodaje sił 

