• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

Tonya coś znalazłam:) :
"Niedojrzałe owoce i sok z liści (który ma właściwości przeciwrobacze) są zakazane kobietom ciężarnym, mogą bowiem spowodować poronienia. Istnieją jednak doniesienia, że spożywanie ananasa może przyśpieszyć wywołanie opóźnionego porodu."
 
reklama
Tonya to są informacje z książki "Ciąża- 40 kolejnych tygodni" Glade B. Curtis, Judith Schuler- godna polecenia.
Masz racje, że obecnie mamy bardzo dużo ograniczeń, ale trzeba się pocieszyć, że jest to na szczęście okres przejściowy;-)
Ja osobiście zrezygnowałam wydaje mi się z wielu przyjemności np. z kawy pitej po kilka filiżanek dziennie, czarnej herbaty, coca-coli, na słodycze pozwalam sobie raz na jakiś czas- chodź przyznam, że też nie mam na nie specjalnej ochoty, no i wszystkiego rodzaju niezdrowe jedzenie. Nie wspominając już o alkoholu,chodź mam koleżankę które raczyła się redsem w ciąży, co szkoła to inna opinia- niektórzy mówią, że mała ilość nie zaszkodzi, inni żeby w ogóle nie spożywać żadnego alkoholu w różnej postaci, ja doszłam do wniosku, że lepiej dmuchać na zimne i w ogóle nie pić. No i na szczęście nie pale papierosów i z tym nie mam problemu ;-) Sądzę, że w stosunku do całego życia te kilka miesięcy mnie nie zbawią ;-)
 
ja też dochodzę do siebie po walentynkowym obżarstwie :) A a propos preparatów dla cieżarówek- co łykacie? Mi lekarka zmieniła na Pharmaton Matruelle, maż się śmieje że łykam Geriavit, bo tak samo wygląda- duży i ciemny :D

ja do końca 1 trymestru łykałam tylko kwas foliowy a od początku 2 też zjadam pharmaton matruelle - faktycznie są duże ale pachną mi czekoladą :-) i mi lekarka zaleciła brać je na noc bo podobno niektóre ciężarówki źle się czują po witaminkach - więc ja je trzymam przy łóżku i przed snem je łykam.

co do kwiatków i obdarowywania przez ukochanego też nie moge marudzić bo tak średnio raz na dwa tygodnie dostaje jakiś bukiecik a czasem jakiś drobiazg bez okazji też się zdarzy :-) ale ja też potrafię mu coś kupić bez okazji np jak widzę, że mu się perfumy kończą to mu kupię - troche podstępem tak robię żeby pachniał tym co mi się podoba ;-) i mam nadzieję że takie zwyczaję u nas zostaną tak jak u niektórych z Was - że przez długie lata - bo jesteśmy parą z małym stażem :-)
 
dokladnie BIEDRONECZKA; pamietam ze na 2 tygodnie przed porodem pilam litrami ta herbatke z lisci malin i wmowilam sobie uze to m.inn ona pomogla mi latwo i szybko urodzin, teraz tez bede pila, oczywiscie w swoim czasie...

GOSIA dobrze ze wszystko ok! pisz na watku usg...
 
Ostatnia edycja:
Witam wieczorkiem :-)

Petunia- gratuluje telewizorka.. i milego ogladania;-)
alez sie rozpisalyscie o tym jedzonku..ja szczerze mowiac,jem wszystko na co mam ochotke,surowizny i tak nie lubie wiec nie tykam,krewetki jedynie,ale jakos do nich mnie nie ciagnie teraz.

Zielona herbate jak zawsze pilam,tak od poczatku ciazy w ogole.. i to zadnej,nie wiem organizm sie nie domaga,teraz jeszcze wiem,ze zielonki nie mozna,czyli w sumie dobrze:-)
a jesli o witaminki chodzi to do 3 byl folic,teraz biore kwas z witaminami ale czekam na FEMIBION NATAL 2..i cos doczekac sie nie moge:dry:

Jutro wizyta z polozna,denerwuje sie i boje strasznie,ze juz za pozno na 1 USG i polozna nie wyznaczy nam terminu,w razie czego bede sie klocic,ale postanowialm,ze jak sie nie zgodzi to pojde prywatnie,bo nie wytrzymam tyle w niewiedzy..chociaz i tak mam nadzieje,ze wszystko pojdzie dobrze.

i oczywiscie trzymam kciuki za wszystkie brzuchatki,ktore jutro rowniez maja wizyty:-)
 
reklama
czesc
Tonya -dzieki za pamiec
zab bez zmian, tylkoz ze staram sie nie lykac duzo tabletek poszlam dzis do przychodni, polozna powiedziala zebym weszla do lekarza, powiedzialam mu co i jak i... powiedzial zebym brala apap ale w rozsadnych ilosciach, zebym przeczekala do 1 marca ( najblizsza wizyta), wtedy jakby zab dalej dokuczal to pomyslimy o rentgenie - bo teraz stanowczo odradza
z wesoluch wiesci - kazal mi odslonil brzuch i podgladnal malucha- stwierdzil ze wszystko oki, serduszka posluchalismy :-)
polozna kzala mi wskoczyc na wage - i znow schudlam! przed ciaza wazylam jakies 80-81kg, pozniej przytylam 2.02 wazylam 83.5kg, 7.02 83kg, a dzis jak weszlam na wage to pokazala 82.5kg - po odjeciu tzw kg na ciuchy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry