Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
maggie gratki, a wkleisz zdjęcie sukienki?? :-)
,tylko ,że starałam się z mężem o drugie dziecko 4 lata i po 4 latach udało się ale na krótko bo w 1o tyg.dowiedzieliśmy się ,że serduszko naszego upragnionego maleństwa przestało bić .Koszmar ,którego nie życzę nikomu cała rodzina czyli ja ,mąż i nasza wtedy 10 letnia córcia bardzo to przeżyła do dziś pamiętam słowa mojej córci "mamusiu to przeze mnie dzidzia umarła ,bo kilka razy Cię zdenerwowałam":-(.Wiele tygodni tłumaczenia córci,że to jest niczyja wina,moje ,męża i córci wylane łzy.Po roku udało mi się zajść w kolejną ciąże czyli tą teraz czyli dokładnie 5 rok starań.Moja jeszcze wtedy gin.nie dała mi zwolnienia ,gdzie wcześniej wiedziała ,że ciąża mi obumarła i miałam wtedy plamienia i że moja praca jest ciężka bo muszę również dżwigac jak to w sklepie spożywczym,powiedziała,że da mi zwolnienie może póżniej.W sumie bardzo się oszczędzałam w pracy,czułam się dobrze moja menadżerka pytała kiedy pójdę na zwolnienie ,bo też się bała ,że może się coś stać.Nagle w pracy trach -plamienia .Mąż od razu po mnie przyjechał i prosto zawiózł do szpitala w którym już zostałam-znowu strach i łzy.Okazało się ,że jest O.K ale ordynatorka ,która jest położnikiem ,była w wielkim szoku,że po tym co wcześniej przeszłam i pracę jaką wykonuję nie jestem od razu na zwolnieniu i nie dostaję żadnych leków podtrzymujących.Od tamtego czasu zmieniłam lekarza prywatnego na szpitalnego[przychodnia przyszpitalna].Mogę chodzić ,spacerować ale broń boże dżwigać i się przemęczać.Więc w takim wypadku to chyba bardzo uzasadnione ,że jestem na zwolnieniu,a kontrolować niech mnie kontrolują mam to gdzieś.Zdowie i życie mojego maleństwa jest najważniejsze ,sama zresztą zwolnienia sobie nie wypisuję.Ale się rozpisałam:-).Takich przypadków jak moich jest bardzo dużo.Słyszałam od lekarza gin. ,że w dzisiejszych czasach tak dużo kobiet cięzarnych jest na L4 ponieważ jest BARDZO DUŻO PORONIEŃ:-(Chociaż zdaję sobie sprawę ,że pełno jest takich ,które po prostu maja lenia :-)
. No ale o tym nikt nie mysli, bo teraz jestesmy młode.....a lamenty zaczną się za 30 lat.
i że ma już iść na zwolnienie.Maggie zamowiałam ją przez internet na stronie Huppymum, jest bardzo ładna, jak się doda kilka dodatków, to nadaję sie rownież na duze uroczystości, a potem przyda sie na latobiedroneczka śliczna ta sukienka. A gdzie ją kupiłaś?