• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

reklama
Monilla ja tez Cie podziwiam! Jestem pewna,ze ja bylabym głośna do 12 :)
Zulka to moj pies :))):p

no co myślicie o tym nazwisku z ostatnia litera i??Ma któraś z Was nazwisko bez odmiany?
 
a85 hmm no to musiałam zle cos przeczytać .. bo zrozumiałam ze kupiłaś sukienkę co sie nazywa Zulka.:-D hahah


Oli.b nie martw będzie słonko bo u mnie juz pomału wygląda za chmurek:-)
 
Witam wieczornie, a wręcz nocnie;-)

Mal-gosia - ja biorę femibion natal 2, drogie cholerstwo, ale mam nadzieje, że przez to najlepsze ;-)

Wakacyjnie widzę się zrobiło :-) Zazdroszczę Wam tych planów wakacyjnych. Mój narzeczony zaproponował mi żebyśmy wyskoczyli w czerwcu na kilka dni nad morze, ale od razu zgasiłam jego plany. Nie wiem, ale mam takie chore podejście, że źle bym się czuła z pokaźnym czerwcowym brzuszkiem na plaży...:zawstydzona/y: Super zgrabne laski będą się wiły i pokazywały swoje wdzięki na plaży, a na mnie pokażą palcem i powiedzą chyba "wrzućmy tego wieloryba do wody"albo uratujmy orkę :eek: Powiem Wam, że bardzo się cieszę, że maluszek w brzuchu dokazuje, ale nie potrafie zaakceptować faktu powiększającego się brzucha. I żeby on był taki ciążowy, a niestety wygląda jak bym się zapuściła. Zawsze byłam szczupła i teraz źle mi z tym wszystkim, a z drugiej strony jestem zła na siebie, że mam takie nastawienie, bo w końcu rośnie w nim moje dziecko. Nie wiem czy coś się zmieni w mojej psychice, ale sądzę, że będzie ciężko... A przy tym wszystkim lubię patrzeć na Wasze ciążowe brzuszki jak się zmieniają, obleciałam chyba wszystkie fora ze zdjęciami owych brzuszków, bo to takie słodkie, że w środku rośnie mały czlowieczek, ale przy tym z moim na razie czuje się bardzo nieswojo- czy to powinno się już leczyć?Przepraszam za moje marudzenie, ale nie radze sobie z tym:-(:-(
Marcelinaa w wątku o ciążowych brzuszkach miałaś wkleić tekst o "depresjach brzuszkowych"- wklej proszę w chwili wolnego czasu, była bym wdzięczna :tak:

Petunia, mam podobnie. Ale ten okres jest przejściowy, jak będziesz miała już większy brzuszek, taki bardziej ciążowy to smutek również powinien przejść. Twoje odczucia są zupełnie normalne. Brzuszek po ciąży znika, gorzej jest z biustem który już nigdy nie będzie taki sam. Tak było w moim przypadku. Jestem dość niska, a biust zawsze miałam ogromny. Grawitacja zaczęła na niego działać;-)
 
No własnie nie wiem co Robic z tym nazwiskiem, u niego wszyscy maja odmienione, siostra ma z a na końcu mama tez, a z i brzmi tak dziwnie, a może to kwestia przyzwyczajenia, ale nie nazywalabym się jak jego mama i to przemawia za tym żeby jednak było i, eh nie wiem, a czasu dużo już nie mam :)
paznokci nie będę robić, tylko jakoś ładnie je pomaluje,
mogłam zrobić zdjęcie sukienki, najwyżej pokaże Wam jak już bedą zdjęcia ze slubu :) albo z przymiarki :)

u mnie rano zapowiadało się na deszcz, a teraz wychodzi sloneczko!

Ja tez troszkę nie umiem się przyzwyczaić do nowego wyglądu, wczoraj w przymierzalni było tyle luster!!! Po kazdej sukience musiałam się ubierac, bo nie mogłam patrzeć na swoje nogi i dupsko, brzuszek mi się podoba :) ale boje się,ze przytyje jeszcze w nogach i będzie mi pózniej ciężko zejść z tego...ale wszyscy mówią, ze ładnie wyglądam na twarzy, zavto plecy mam tragedia!
 
a85-nazwisko bez odmiany fajnie brzmi:) ale nie wiem czy bym się zdecydowała

Petunia-nie przejmuj się ja też nie wyglądam ciekawie jestem puszysta i 5 kg na plusie ale zauważyłam że w spodniach ciążowych (bardzo podkreśla brzuch) wyglądam juz jak ciążowa a w zwykłych ubraniach niestety grubo, może warto zaopatrzyć sie w ciuchy ciązowe spodnie z kieszenią na brzuch

Monila-podziwiam cię, ja nie mam jeszcze pieczywa a nie chce mi się wychodzić, słonka nie ma jakaś mgła zaczyna osiadać bleee..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry