Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Witam wieczornie, a wręcz nocnie;-)
Mal-gosia - ja biorę femibion natal 2, drogie cholerstwo, ale mam nadzieje, że przez to najlepsze ;-)
Wakacyjnie widzę się zrobiło :-) Zazdroszczę Wam tych planów wakacyjnych. Mój narzeczony zaproponował mi żebyśmy wyskoczyli w czerwcu na kilka dni nad morze, ale od razu zgasiłam jego plany. Nie wiem, ale mam takie chore podejście, że źle bym się czuła z pokaźnym czerwcowym brzuszkiem na plaży...Super zgrabne laski będą się wiły i pokazywały swoje wdzięki na plaży, a na mnie pokażą palcem i powiedzą chyba "wrzućmy tego wieloryba do wody"albo uratujmy orkę
Powiem Wam, że bardzo się cieszę, że maluszek w brzuchu dokazuje, ale nie potrafie zaakceptować faktu powiększającego się brzucha. I żeby on był taki ciążowy, a niestety wygląda jak bym się zapuściła. Zawsze byłam szczupła i teraz źle mi z tym wszystkim, a z drugiej strony jestem zła na siebie, że mam takie nastawienie, bo w końcu rośnie w nim moje dziecko. Nie wiem czy coś się zmieni w mojej psychice, ale sądzę, że będzie ciężko... A przy tym wszystkim lubię patrzeć na Wasze ciążowe brzuszki jak się zmieniają, obleciałam chyba wszystkie fora ze zdjęciami owych brzuszków, bo to takie słodkie, że w środku rośnie mały czlowieczek, ale przy tym z moim na razie czuje się bardzo nieswojo- czy to powinno się już leczyć?Przepraszam za moje marudzenie, ale nie radze sobie z tym:-
-(
Marcelinaa w wątku o ciążowych brzuszkach miałaś wkleić tekst o "depresjach brzuszkowych"- wklej proszę w chwili wolnego czasu, była bym wdzięczna![]()