a ja proponuję wrzucić na luz... Dziewczyny przecież mamy tu wchodzić dla przyjemności a nie po to ,żeby się kłócić.
Chyba czasami lepiej zignorować niektóre posty niż drążyć....
Więc skupmy się na rzeczach miłych i przyjemnych, przecież jesteśmy jedną grupa
I szanujmy się nawzajem...
To tyle ode mnie
Ps. Ja nie krzyczę ale podobno potrafię mieć taki ton głosu,że może kogoś zamrozić... Choć nie potrafię w to uwierzyć
Chyba czasami lepiej zignorować niektóre posty niż drążyć....
Więc skupmy się na rzeczach miłych i przyjemnych, przecież jesteśmy jedną grupa
To tyle ode mnie
Ps. Ja nie krzyczę ale podobno potrafię mieć taki ton głosu,że może kogoś zamrozić... Choć nie potrafię w to uwierzyć
z kaszlu.... oj strasznie męczący dziś dzień. A juto zostaję na dwa dni sama z nim i mam nadzieję, że będzie czuł się lepiej. 


