• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

sagaa31 no raczej po posilku tylko ja jem kilka razy dziennie bardzo male porcje takze raczej nigdy nie czuje ze sie najadlam wiec moze faktycznie powinnam wiecej do zoladka wrzucic wczesniej;-) a te co wczesniej bralam kosztuja 65zl i ktos mi powiedzial ze place za marke wiec zmienilam bo stwierdzilam ze inne firmy tez maja komplet witamin i nie wazne jaki producent ale stwierdzilam ze chyba jednak wazne bo falvit kosztuje polowe mniej i moze akurat w tym przypadku (nie zawsze) slusznie:baffled:
 
reklama
Sagaa31- faktycznie takie samo imię :)
Ciągle byłam nastawiona na dziewczynkę, jak widać wyszło inaczej i to było wyjście awaryjne. Ale po ostatnim USG okazuje się, że pasuje mu Wiktorek;)
 
natt-najwazniejsze żebyś się nie denerwowaładbaj o siebie i jak najwięcej odpoczywaj, rozumiem co przechodzisz jakiś czas temu też miałam problemy z mężem a bardziej z jego rodzinką, ale na szczęście między mną a mężem się poukładało, jednak kryzys małżeński do nas zawitał na początku mojej ciąży ( choć to nie był powód bo oboje chcieliśmy malucha), więc co zrobiłam? pomimo trudu zarezerwowałam kilkudniowy pobyt tylko we dwoje (odkąd mamy dzieci nigdy nie byliśmy sami) i chyba to nas uratowało cisza spokój tylko my.. i o sobie przypomnieliśmy jak o ukochanych najbliższych a nie rodzicach, może i wam by się przydała taka mała terapia, ale mimo wszystko trzymam kciuki aby jak najszybciej uzdrowić tą sytuację i ty mi w głowie najwięcej:) bo masz dwa szkraby pod serduchem niesamowite..cudowne...
 
Natt to jakas kumulacja nie jestes jedyna ktora ma z mezem problem jest nas wiecej... przykro mi z tego powodu tym bardziej ze jestesmy w ciazy a oni o tym po prostu zapominaja a my tracimy nerwy i nasze dzieciaczki narazamy na stres.. Jestem z Toba:*
Myszka 1987 mnie tam falvit pasuje moze faktycznie Ci nie sluzy a jak cos zapytaj w aptece o cos w podobnej cenie i skladzie na pewno doradza;-)
Akutan ja od poczatku wiedzialam ze chce Olka albo WIktora a ze WIktor wygral tak mialo byc co do plci od pczatku czulam ze to synus bedzie ;D
 
Akutan, witaj :-)
Ale sie rozpisałyście ;-) Dziewczyny, ja też praktycznie leże od początku jak kłoda, więc wiem co to znaczy. Czego się nie robi dla dzidziusia. Damy radę co nie?;-)
Ogólnie jakoś mi tak smutno dzisaj, aż mi się ryczeć chcę:-(
 
halo kochane
no kurcze co z MONILA? czy ktos wie? mam nadzieje ze to tylko brak dostepu do kompa czy cus takiego... wlasnie dla takiego przypadku warto by bylo zrobic watek zamkniety np z numerami komorek zwlaszcza jak bedziemy blizej rozwiazania to mozemy sie nawzajem powiadomic...nieprawdaz?

KAHAKA ja CIEBIE dokladnie pamietam i zycze Ci aby wszystko co zle sie skonczylo !!!

MAGGIE duzo sil i zdrowia dla Twojej mamusi i dla Ciebie!

MLODAM, AGULA WAs tez pamietam (mimo demencji ciazowej he he) zawitajcie tu czesciej!

AKUTAN witaj na forum!

LANA poradzisz sobie kochana, choc powiem szczerze PODZIWIAAAAM!!!, ja bym psychicznie nie wytrzymala

EWA na powodzenia na wizycie chyba juz za pozno ale pewnie wszystko w porzasiu i cudna pamiatka 4d!

NATT zycze aby problemy szybko sie rozwiazaly, no i uwazaj na siebie, bo zdrowie Twoje i dzieci najwazniejsze

ja mojego "chorego"(czyt, kaszel i katar ale i tak na lekach bo cierpial bardzo) wyslalam po kebaba, nie wiem jak Wy ale ja ostatnio mam taaaaaaaaaki apetyt, az przesadny co widac po mnie juz...
PFLAUMEglowa do gory, ale powiem Ci ze ja tez jakis nastroj nie taki mialam i nawet z moja corcia sie posprzeczalam (moja 4 letnia stara malenka, tzn malenka jest a kloci sie jak stara!!!)
 
A ja dzisiaj dostałam paczkę z sukienką na ślub cywilny i jest naprawdę fajna:)

Ewa daj znać jak po wizycie:)
LANA dasz radę!!!!! Czego się nie robi dla naszych maleństw:)
Akutan witam szczególnie kolejną Krakuskę.... Z której części jesteś?
Natt chłopy to czasami nie myślą co mówią i robią... A najgorsze jest to ,że nie zawsze przejmują się faktem ,że jesteśmy w ciąży.
Mój ostatnio chodzi strasznie nerwowy bo ma sajgon w pracy a ja oczywiście jestem najbliżej do wyładowania... Później oczywiście pól dnia przeprasza ale co mnie wcześniej powkurza to moje...Ach te chłopy!!!!!!

Miałam jeszcze coś napisać ale zapomniałam:(
 
Witajcie wieczornie :-)
Dziś znów dzień cały poza domem...ale fajnie było :-) Tym bardziej rozumiem Cię LANA, że czasami trudno jest być tak długo przykutym do łóżka. Ale dasz sobie radę, bo dla tych naszych maleństw zrobimy przecież wszystko co konieczne!!!

Kahaka całkiem niedawno myślałam o Tobie, fajnie, że sie do ans odezwałaś. Mocno trzymam kcuki żeby problemy z torbielą szybko się rozwiązały i żebyś zamiast torbieli miała w brzuszku dzidziusia! Trzymaj się kochana, jesteś już na prostej i wciąż bliżej niż dalej do celu :tak:
Maggie Ty też masz teraz trudny okres, sił dla mamy i Ciebie życzę!!!

Myszka ja biorę prenatal i polecam, dobrze się po nim czuje a kosztuje niedużo tym bardziej jak się przez internet zamawia.

Natt mam nadzieję, że szybko sobie z mężem poradzicie z kryzysem. Na odległość zawsze o nieporozumienie łatwiej. No i dbaj o siebie bardzo!!!

Wszystkim smutaskom dzisiejszym życzę ciepłych i pogodnych snów i lepszego jutra :-)

Ewa a jak Twoje ciśnienie? Już się lepiej czujesz?

Agu-la pamiętam, pamiętam, zaglądaj do nas częściej na tym L4 :-)

Wrócę do sprawy możliwości przedłużenia urlopu macierzyńskiego. Dowiedziałam się (bezpośrednio z wydziału zasiłków ZUS), że wytyczne do interpretacji przepisów z tym związanych są sprzed dwóch lat, więc jeszcze do końca roku jest możliwe, że cos pozmieniają. Ale według danych na dziś nie liczy się data urodzenia dziecka tylko koniec urlopu macierzyńskiego. Jesli przypadnie w styczniu 2012, to będzie można wnioskowac o dodatkowe 4 tygodnie. Co więcej jeśli urlop skończy nam się w grudniu i napiszemy o dodatkowe 2 tygodnie, które z kolei skończą się w styczniu to będzie można napisać jeszcze raz o kolejne dwa tygodnie, czyli generalnie super i niech tak już dla nas zostanie :-)
 
reklama
Witam Sierpnióweczki.

Też zastanawiam się co z Monilą... Dawno Jej nie było... Dobry pomysł z tym wątkiem zamkniętym, tym bardziej, że nie zawsze chcę się pisać o wszystkim na wątku ogólnym. Będę zaszczycona jeśli bedę mogła do Was dołączyć.

Maggie, życzę zdrówka i wytrwałości dla Twojej Mamy.

Mój mąż wczoraj wieczorem miał focha, tak bez powodu. Czasami go nie rozumiem. A dzisiaj już miał humor. Za to ma mnie przeszło...
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry