lenka5
Zaangażowana w BB
Aga witaj i udanej przeprowadzki, uważaj na siebie i dzidzusia :-)
Lenka mnie sie tez Nikodem podoba, nawet bardzo ale mój pan nie chce nawet o nim słyszeć, wiec poszłam na kompromis i wybrałam trzy inne ;-)![]()
mój niestety też nie chce słyszeć :-(

- bardzo się przestraszyłam co z dzidzią. Szybko trzeba było załatwić opiekę na noc do córki i jechać do szpitala. W niedziele rano z niecierpliwością czekałam aż mały da mi znać że nic mu nie jest
. W szpitalu leżałam do środy, w szpitalu jak w szpitalu każdy lekarz mówi co innego. Jeden chciał mnie zostawić do piątku (bo jeszcze plamię) a ordynator mnie wypuścił. Po wyjściu ze szpitala pojechałam do mojego lekarza który mi zrobił usg zwykłe, dopochwowe i zbadał szyjkę (w szpitalu też miałam usg). Krwawienie było spowodowane z łożyska które jest nisko osadzone 3,5mm od ujścia szyjki macicy (w szpitalu mówili 6-8mm) ale nie jest jeszcze przodujące, szyjka jest miękka ale o dobrej długości za dwa tygodnie zobaczymy wszystko jeszcze raz. Narazie mam się oszczędzać, leżeć i nic nie robić. Łożysko może się jeszcze podnieść bo cały czas macica się jeszcze rozwija (jestem dobrej myśli że się podniesie
, bo inaczej krwawienia by się mogły zdarzać). Acha z dzidzą wszystko dobrze, krwawienie nie wpłynęło na jego rozwój waży teraz 580g.