• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

Dzień dobry, chyba druga...

Ewa mam nadzieję, że już w porządku.

Karolap kuruj się Kochana.

Dominic, bo do mopa z viledy to trzeba mieć co najmniej podyplomówkę, a najlepiej doktorat:) A nogi pamiętasz do góry i pomachaj :) a przedtem polecam chłodną wodę z solą do kąpieli... u mnie się sprawdza rewelacyjnie:)

O widzicie ja po studiach to nawet do 4 nie umiem policzyć:)także czwarta i OCZYWIŚCIE NAJLEPSZEGO MAMUSIE!!!!!!
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam sie i ja chyba piata :-) niczym to koło u wozu.....
Wszystkim Nam życzę samych przyjemności, zdrowia i szczęśliwego rozwiązania z okazji Dnia Matki :-)
EwaK
daj znać co u Ciebie ? mam nadzieje, że juz zapomniałaś o skurczach.
Karolap
Tobie dodatkowego zdrówka życzę i polecam w aptece jest lek na przeziębienia prenatal GripCare, trochę drogi ale pomocny.

 
Dzieki dziewczyny :zawstydzona/y: chyba mam rzeczywiscie juz dosc wrazen, teraz tylko lóżeczko i lezaczek :-D
Noc minela spokojnie wiec narazie nie ide do lekarza i mam nadzieje ze tak juz zostanie.
Kurcze ale sie zestresowalam - jak to czlowiek nie wie co sie za 5 minut wydarzy.
Lemoniada - ja na jazde samochodem tez zle reaguje od kilku tygodni - tylko ze ja jak juz gdzies jade to tylko do gina taksi wiec nie jestem przyzwyczajona. Zazwyczaj poruszam sie autobusami a to troche inaczej.
Mamusie - wszystkiego naj naj.
 
Cześć Kochane

Marcelina, idę do ortopedy bo dostałam skierowanie od gina. Powód do cesarki jest na nawet 2.Mam zwężoną i asymetryczną miednice i dysplazje stawów biodrowych (zwichniecie pisząc po ludzku). Załatwili mnie tak lekarze jak się rodziłam, miałam 8 operacji na biodra…

Widzę, że większość z Was nie ma takiej karty.

Saga, Rzeczywiście jeźdze na wózku, ale w domu jako tako poruszam się na nogach, trzymając się czegoś. Nie jestem przykuła na stałe do wózka. Wiesz jak byłam przed wizytą to widziałam babeczkę w ciąży, która też miała taką samą kartę. I jak weszłam do gabinetu to lekarz też mi ją dał. Więc chyba u niego takie karty to norma. W sumie to nie jest głupi pomysł, zawsze mogę sama kontrolować maleństwo. A co do dmuchania na zimno, to z twierdził, że w moim przypadku lepiej dmuchać. Cieszę się, że ma takie podejście…

Karola, tak jeden kopniak to jeden ruch. Nie liczy się czkawki i wypychania jakiejś części ciała bo pytałam lekarza. Ta karta ma 10 ruchów dziennie więc pewnie tyle byś naliczyła. Mój gin kazał liczyć do 50 (zależy od lekarza). Te godziny nie są tak rygorystyczne bo możesz liczyć od momentu wstania do momentu pójścia spać. Ja jednak liczę od 9 do 21 bo od tej godziny zaczyna się wykres i kończy.

Wszystkiego najlepszego Mamusie.

Trzymajcie kciuki dzisiaj mam USG na 13,30. Mam nadzieję, że Skarbek jest zdrowy i w końcu poznamy płeć bo chyba jestem jedyną, z nas, która jej nie zna. Strasznie się denerwuje… A na dodatek maleństwo dzisiaj jest spokojne…
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry