reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
U nas dziś dentysta zaliczony :-)
Jeszcze parę godzin i jadę zobaczyć nasza Rybkę :-*
Czy któraś miała większe upławy takie trochę serkowate po Luteinie???
 
Ja też na NFZ ale to chyba żaden wyczyn co? Wydaje mi się, że pod tym względem w Polsce jest ok.
Właśnie wróciłam z lidla. Wrzucam zakupy w wyprawkowym.
 
Nie w każdym mieście są szkoły rodzenia na NFZ, ja będę musiała jeździć do Bochni do szkoły, bo w Brzesku w szpitalu jest płatna. A wybrałam tam bo też w Bochni chcę rodzić i chce się dobrze przyjrzeć szpitalowi :)
 
Witajcie dawno mnie nie było... chyba jakoś za dużo do załatwienie było

Dziś nadrabiałam wasze wpisy i bardzo się cieszę że nic bardzo poważnego się nie dzieje...
Ja jestem ogólnie bardzo zmęczona - maluszki szaleją więc raz lepiej raz gożej
Z typowych ciążowych dolegliwości to chyba najbardziej przeszkadzają mi hemorojdy - niestety są na wierzchu - mój rekordzista jest wielkości piłeczki ping-pongowej nie wiem czy nie skończy się to operacją jeszcze w trakcie ciąży.
poza tym jest nawet fajnie powoli kompletuje wyprawkę mam nadzieję że skończę w pl w przyszłym tygodniu (tzn pewnie będę musiała sporo rzeczy wysłać przed wyjazdem)

Akuku ja Cię generalnie podziwiam świetnie sobie radzisz ze swoją gromadką:) może doba w hotelu tylko z mężem to fajny pomysł
 
Hej

Ja jak zwykle sie niewyspalam. Obudzilam sie o 4.30 i nie moglam zasnac. Zasnelam chyba jakos po 6 i o 8 musialam wstawac.
A mala przespala cala noc [emoji3]

Narobilam sie dzisiaj. Musialam rozpakowac walizki i przy okazji zrobilam przeglad w szafach i pozbylam sie troche szmat.

Dzwonila dzisiaj do mnie polozna w sprawie szkoly rodzenia. Zaczyna sie w piatek powiedzialam zeby mnie zapisala ale w sumie nie wiem czy bede chodzic bo co oni moga mi tam nowego powiedziec.
W pierwszej ciazy chodzilam a teraz nie wiem czy ma to sens.

Kaftaniki jak dla mnie beznadzieja. Mialam dwa, ktore dostalam od tesciowej i zalozylam jeden raz. Spiochow tez nie lubie i nawet nie mialam.
Ja w sumie same body, spodenki, pajace i rompery bede uzywac. Najwygodniejsze dla mnie

Little me ja tez jeszcze prawie nic nie mam. Tzn mam to co po corce i kilka ciuszkow ktore kupilam w lutym. I nic wiecej jeszcze nie mam.
Ale biore sie za zakupy. W sumie to nie za duzo musze kupic. Kocyki, kilka nowych pieluszek, kosz ze stojakiem ( najwiekszy wydatek) i jakies duperele.
Znalazlam na necie kilka fajnych kocykow i musze sie na ktores zdecydowac i jakos ciezko mi to idzie.
 
reklama
Hej dziewczyny!!!

Dzis mam swietny dzien, zaraz wam wszystko opisze!

Werci, zabilabym za fryzure, jeden z moich odwiecznych koszmarow. Dlatego od ponad 5 lat ten sam fryzjer i kazda kase mu zaplace za ta pewnosc ze bedzie dobrze. Bo mi strasznie wolno odrastaja wlosy (co jest w sumie ekonomiczne, ale niestety nie pozwala na bledy). Trzymam kciuki za szybkie odrosniecie, ciaza sprzyja.

Akuku, dzielnego masz smyka, mam nadzieje, ze szybko dojdzie do siebie z uszkiem.

Lidia, dobrze, ze masz jeszcze sporo czasu na lozeczko, zdarzy sie wywietrzyc. Mysmy tez czekali na nasze duze lozka kilka dobrych dni za dlugo, na szczescie stare jeszcze byly :)

Little.me, fajnie, ze sie odezwalas. Dlugo jeszcze musisz zostac w robocie? Ja do lipca, chociaz po dzisiejszym dniu jakos nie jest mi z tym zle az tak bardzo.
W zeszlym roku bylismy na Pn wybrzezu, w okolicach Arcachon, Pyla sur Mar etc. Swietny pensjonat, zwlaszcza kuchnia (wlasciciel gotuje), za b rozsadna cene. Tam moze moglabys smignac samochodem, jesli nie pozwola ci leciec.

Kam, ja podobnie jak dziewczyny - body i pajace, na lzejsze dni mam body i spodenki. Rampersy na troche pozniejsze mce kupuje, nie przepadam za zakladaniem skarpetek. No i ja wszystkie 56-62 kupuje rozpinane z przodu, zeby chlopcy mogli pomagac w ubieraniu jak beda chcieli, a ja sie nie bede stresowala.
Tez mam malo ubranek, kilka kompletow tylko na pierwsze 1-2 mce, ale nie chce jeszcze kupowac wiekszych poki co.

A co myslicie o lapkach? Stosujecie?

Ja szkole rodzenia odpuszczam. Bede miala jeszcze kilka spotkan z polozna, no i indywidualna opieke przy porodzie, wiec tu sie nie boje.

Sann, ja luteiny nie bralam, ale chyba kojarze jakies komentarze odnisnie uplawow po luteinie.

Evelinkua, ty tez bedziesz mistrzynia w trojboju dzieciecym, jeszcze chwilka :-) przykro z powodu tych wszystkich dolegliwosci, moje to pewnie nic w porownaniu z tym, przez co ty przechodzisz. Ale juz niedlugo, moze mozna cos sobie ulzyc juz teraz?

Cinamona, ja tez juz nie moge spac i rano robie porzadki w szafach, zeby sie czyms cichym zajac.

A wracajac do dzisiejszego dnia, to bylam pierwszy dzien po urlopie w pracy. No i niespodzianka mila mnie spotkala. Stesknilam sie za dziewczynami, wiec sporo sie posmialysmy rano, a po poludniu kolezanka przyniosla z dzialu usg nowy przenosny aparat. Wiec oczywiscie testowalysmy na moim brzuchu :-) To bylo moje pierwsze samodzielne usg, i znalazlam wszystko. Glowka w dole, nawet oczka bylo widac jak otwieral i zamykal. Serducho pikalo, nozki fikaly, generalnie super uczucie. Palme z kokosami tez widzialam (albo cos bardzo podobnego). Niestety nie moge zabrac do domu, ale teraz mam duzo wieksza motywacje do chodzenia do pracy, hahaha.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry