Tak, nie trzeba się męczyć. No nie trzeba, bach i jest dziec, a później się męcz kobieto. Właśnie zgieta w pol, ha miałam jeszcze infekcje rany, musiałam brać antybiotyk. Nie pominę jednej z gorszych rzeczy, które wspominam to ból barku, przez tydzień spanie tylko na jednym boku. Żebra od ucisniec szybciej przestały boleć, a z barkiem się meczylam. Anestezjolog mieli, że to od ułożenia na stole.
Akuku a dlaczego powtarzasz glukoze?
Czesc Ruda :-) Oszczędzaj się, a będzie dobrze.
Mój Julek na polowkowym był tydzień do przodu. Za to Franio na którymś usg az 11 dni po terminie. Różnie dzieci rosną. Julek i Franek mają nogi po mnie, krótkie niestety. Za to głowy obaj o kilka dni do przodu :-)
A ciekawa jestem, czy któraś urodzi w moje urodziny, czyli 13 sierpnia hmmm?
Jutro wizyta