No tak niestety jest, znieczulica jakas kurcze. Mnie to na ogol spotyka ze strony mlodych ludzi. Oczy w telefon i nic mnie nie obchodzi chociaz moj brzuch prawie na nosie maja (np w tramwaju). Na ogol tacy po 40 im uwage zwracaja, bo babcie tez nie.
A kolejki lotniskowe to mozna napisac ksiazke. Ostatnio w Barcelonie, tylko wyswietlili na ekranie ze Warszawa to juz kolejka sie ustawila. I stali tak te 30 min wszyscy, nie wiadomo czy sie smiac czy plakac. Nigdzie indziej takie widoki, tylko loty do Polski. Potem oglosili, ktore rzedy pierwsze i ze najpierw pasazerowie z dziecmi etc., myslalam, ze nas zlinczuja jak podeszlismy, bo w kolejce oczywiscie sie nie ustawialismy...
A w kolejce do rejestracji u lekarza sie nawet przede mnie wpychali ostatnio. Tez milo.
Anney, bardzo mu ladnie. Pewnie troche powazniej wyglada z okularami, co?
Olka, zazdraszczam lezaczkow, w Wawie zimno i pochmurno caly dzien bylo.
A kolejki lotniskowe to mozna napisac ksiazke. Ostatnio w Barcelonie, tylko wyswietlili na ekranie ze Warszawa to juz kolejka sie ustawila. I stali tak te 30 min wszyscy, nie wiadomo czy sie smiac czy plakac. Nigdzie indziej takie widoki, tylko loty do Polski. Potem oglosili, ktore rzedy pierwsze i ze najpierw pasazerowie z dziecmi etc., myslalam, ze nas zlinczuja jak podeszlismy, bo w kolejce oczywiscie sie nie ustawialismy...
A w kolejce do rejestracji u lekarza sie nawet przede mnie wpychali ostatnio. Tez milo.
Anney, bardzo mu ladnie. Pewnie troche powazniej wyglada z okularami, co?
Olka, zazdraszczam lezaczkow, w Wawie zimno i pochmurno caly dzien bylo.
