reklama

Sierpniowe mamy 2015

Ja żadnych leków na kolkę ani np herbatek na laktacje nie kupuję póki nie będzie potrzeby. Z leków to kupiłam tylko Paracetamol w czopkach. Apteka jest pod domem jak coś a dla mnie szkoda kasy jak możliwe że się nie przyda.
 
reklama
Herbatek na laktację nie kupuje. Mi woda działa super.
Tutaj jest malt, wiec alternatywa zdrowa jest!

Mam tylko czopki glicerynowe i delicol (nietolerancja laktozy płynie w mojej krwi ;) )
 
Jak ja liczę na laktacje teraz i karmienie...
A pisałam Wam, że biorę probiotyk, by zmniejszyć ryzyko alergii u dziecka, a tym samym może unikniemy kolek...kto wie...
 
Jak mi straszliwie niedobrze!
Nie mogę przez te mdłości spać.
[emoji30][emoji30][emoji30][emoji30][emoji30][emoji30][emoji30]

Mam straszne parcie na cewkę moczowa, nawet nie na sam pęcherz. Wrrrr
 
Kolejna duszna i gorąca noc.. Ale o 7 rano nagle przyszły czarne chmury, wiatr i deszcz ;) a dopiero popołudniu miało padać.

Ja tezteż na laktacje narazie nic nie kupuje ani na kolke z leków, zobaczymy jak to będzie, kupilam za to termofor w pluszowym misiu bo podobno dobrze ciepło robi na brzuszek, to zawsze moze się przydać ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry